Na wczorajszej sesji rentowności papierów skarbowych nieco spadały, pięcio- i dziesięcioletnich nawet o około 5 pkt baz. Obroty jednak były niewielkie. Na rynku wtórnym obligacje zakończyły dzień z rentownościami odpowiednio 6,4 proc. dla papierów dwuletnich, 6,3 proc. dla pięcioletnich i 6,06 proc. dla dziesięcioletnich.
Inwestorzy przewidzieli, że Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp, więc decyzja władz monetarnych nie wpłynęła na dochodowość. Na spadki na długim końcu krzywej rentowności w pierwszej części dnia mogło mieć natomiast wpływ szykowanie się do dzisiejszego przetargu, na którym Ministerstwo Finansów zaoferuje do odkupu obligacje z terminem zapadalności 2005 r., głównie w zamian za obligacje 10-letnie.
Obniżenie dochodowości było też konsekwencją wtorkowych danych o inflacji i płacach. O ile wielkość inflacji była zgodna z oczekiwaniami, to z niskiego poziomu płac inwestorzy mogli wysnuć wnioski o braku presji popytowej i możliwych obniżkach stóp w pierwszych miesiącach przyszłego roku.