Rynek magazynowy idzie na rekord

Paulina KarpińskaPaulina Karpińska
opublikowano: 2021-05-21 16:06

Popyt na magazyny w I kw. okazał się historycznie wysoki - wyniósł 1,6 mln m kw., o 59 proc. więcej niż przed rokiem. Duży ruch w budownictwie daje znakomite perspektywy.

Utrzymuje się wysoka aktywność na rynku magazynowym. Obroty inwestycyjne wyniosły na nim 391 mln EUR, co oznacza drugi wynik kwartalny w historii – wynika z raportu JLL.

Za niemal połowę popytu odpowiadali operatorzy logistyczni i firmy kurierskie. Aktywne były również: sektor produkcyjny (28 proc.), i sieci handlowe (24 proc.)

- Widzimy postępujący trend rozwoju sektora e-commerce, który wpływa bezpośrednio na branżę logistyczną – mówi Anna Głowacz, dyrektor w dziale powierzchni przemysłowych i logistycznych Axi Immo.

Przejawem tego trendu jest m.in. rozwój InPostu w całym kraju, również na mniejszych rynkach magazynowych – podaje w raporcie Axi Immo. Dodatkowym bodźcem do rozwoju sektora mogą być plany kurierskiego giganta, aby otworzyć centra dystrybucyjne w kolejnych miastach, m.in. w Kaliszu, Koszalinie, Siedlcach i Wałbrzychu.

Największą transakcją zawartą w I kw. było przejęcie portfela parków logistycznych przez Ares Group od Panattoni – podaje Sławomir Jędrzejewski, dyrektor w dziale rynków kapitałowych JLL. Wśród transakcji dotyczących pojedynczej nieruchomości wyróżnił się natomiast zakup przez firmę Savills IM BTS Castorama w Strykowie od Tritaksu.

Dominacja wielkiej piątki

80 proc. transakcji w I kw. odbyło się w Poznaniu, Wrocławciu, na Górnym Śląsku, w Polsce centralnej i Warszawie. Popyt netto wyniósł tam aż 900 tys. m kw. Zainteresowaniem cieszyły się magazyny typu big-box, inwestycje BTS, a także magazyny miejskie.

Maciej Kotowski, starszy analityk rynku JLL, zauważa, że Poznań spektakularnie wysunął na pierwszą pozycję. Popyt w I kw. przekroczył w nim najlepszy całoroczny wynik z 2013 r., który zapewnił mu wówczas Amazon.

– Najemcy wynajęli na poznańskim rynku magazynowym łącznie ponad 426 tys. m kw. w ramach małych i średnich umów, a także kilku ogromnych transakcji - podsumowuje Anna Głowacz.

Buduje się coraz więcej

W pierwszych trzech miesiącach roku najwięcej nowej powierzchni powstało na Górnym Śląsku, w Warszawie i Trójmieście - łącznie 500 tys. m. kw. W całej Polsce do użytku oddano 745 tys. m kw., co zapewniło całkowitą podaż w kraju w wysokości 21,4 mln m kw.

Na koniec kwartału w budowie pozostawało 2,3 mln m kw. W tym czasie deweloperzy rozpoczęli budowę blisko 1,2 mln. m kw. – wynika z raportu JLL. Ponad 70 proc. powstaje na rynkach „wielkiej piątki”, a liderem znów jest Poznań (430 tys. m kw.).

Wśród największych nowych inwestycji znalazły się Prologis Janki – BTS Euronet (73 400 m kw.), Panattoni Park Gdańsk Airport ( łącznie 71 tys. m kw., Panattoni BTS OTCF Czeladź (67 tys. m kw.), 7R Beskid Park II (54,4 tys. m kw., jeden budynek BTS & multi tenant), Hillwood Piekary Śląskie (42,5 tys. m kw.).

Dobre perspektywy dla dalszego rozwoju
Maciej Kotowski
Starszy analityk rynku JLL

W skali globalnej Covid-19 umocnił pozycję Polski jako jednego z głównych hubów magazynowych i logistycznych w Europie. Ze względu na atuty, takie jak bogaty rynek pracy, centralne położenie oraz nowoczesna i wciąż rozwijająca się infrastruktura transportowa, Polska może stać się beneficjentem ewentualnych ruchów nearshoringowych, związanych z lokalizowaniem przez międzynarodowe firmy produkcji i wyboru dostawców blisko rynków zbytu.

Ponadto zmiany potrzeb zakupowych konsumentów i rozwój nowoczesnych technologii w czasie pandemii wyraźnie przyspieszyły wzrost sektora e-commerce, który stymuluje popyt na podmiejskie centra dystrybucyjne oraz obiekty logistyki miejskiej. Ich podaż już dziś wynosi prawie 2 mln m kw. Poza podmiejskimi obiektami typu last-mile rośnie też zapotrzebowanie na regionalne huby dystrybucyjne, gdzie najistotniejsze są dostępność powierzchni, elastyczność wynajmu, infrastruktura drogowa i rynek pracy.

Ciekawy trendem, chociaż obserwowanym już przed wybuchem pandemii, jest rozwój mniejszych lokalizacji magazynowych, zarówno wśród najemców, jak i deweloperów. Przykładem może być Białystok Częstochowa, Kielce, Olsztyn, Rzeszów czy miejscowości położone wzdłuż drogi S3 (Lubuskie). Wpływa na to z jednej strony popyt lokalnych przedsiębiorców, jak i potrzeba rozwoju łańcuchów dostaw i bycia blisko klienta docelowego w przypadku największych logistyków i kurierów.

Coraz bardziej istotna przy wynajmie staje się również „zielona” certyfikacja budynku. Wpisuje się to w długoterminowe zobowiązania firm zmierzające do ograniczenia śladu węglowego oraz, co równie istotne, zmniejszenia kosztów operacyjnych.