Rynek nie reagował na dane

Kamil Zatoński
opublikowano: 2004-10-20 00:00

Przez większą część dnia handel na rynku wtórnym obligacji był znikomy. Ceny od otwarcia prawie się nie zmieniły. Inwestorzy czekali najpierw na dane o inflacji w USA. We wrześniu ceny wzrosły tam rok do roku o 2,5 proc., a inflacja bazowa — o 2 proc.

Nieco zaskakujący był natomiast wzrost inflacji bazowej o 0,3 proc., licząc miesiąc do miesiąca. Na rynkach zagranicznych pojawiła się po tych informacjach spora podaż, co wywołało lekką nerwowość także na naszym rynku.

Pod koniec dnia gracze otrzymali kolejną porcję danych. Tym razem GUS podał, że produkcja w Polsce wzrosła o 9,3 proc. rok do roku, a ceny produkcji sprzedanej wzrosły o 8,0 proc. Reakcji na rynku nie było jednak widać. O 16.30 rentowność dwuletnich papierów sięgnęła 7,04 proc. (bez zmian wobec otwarcia), pięcioletnich 7,08 proc. (bez zmian), a dziesięcioletnich o 6,85 proc. (bez zmian).

Dziś przetarg pięciolatek o łącznej wartości nominalnej 2,7 mld zł. Rentowności powinny być zbliżone do rynku wtórnego.