Notowania ropy Brent weszły w fazę rynku niedźwiedzia, spadły o 20 proc. od tegorocznego maksimum z maja, kiedy baryłka kosztowała 69,63 USD. Tylko w tym tygodniu w poniedziałek kurs ropy Brent spadł o 6 proc., a we wtorek o 2 proc. W środę cena ropy Brent spadała rano o 1,4 proc. do 56 USD za baryłkę, a cena ropy WTI o 1,0 proc. do 51,76 USD za baryłkę.

Spadek cen ropy tłumaczony jest obawami większego pogorszenia koniunktury gospodarczej w Chinach, możliwością pojawienia się na rynku ropy z Iranu, jeśli rozmowy w sprawie zakończenia embarga zakończą się powodzeniem, a także ryzykiem negatywnych skutków dla europejskiej gospodarki greckiego kryzysu. Rosnąca awersja inwestorów do ryzyka oznacza także umocnienie dolara, co zwykle powoduje spadki cen na rynku towarowym.