Nowy tydzień na Wall Street rozpoczął się od przeceny, wywołanej obawami o kiepską kondycję rynku nieruchomości i spadkami cen ropy. Na szczęście handel nie był intensywny, więc spadki były ograniczone. Złe długi i rosnąca liczba zajmowanych nieruchomości obciążonych hipoteką wskazują na coraz gorszą sytuację w sektorze. A to z kolei skłania inwestorów do obaw o wzrost największej gospodarki świata, wyniki banków i spółek budowlanych.
Spora przecena dotknęła sektor technologiczny, któremu zaszkodził raport Micron Technology. Jeden z największych producentów pamięci komputerowych ostrzegł, że w tym kwartale ceny mikroprocesorów obniżą się o kolejne 30-40 proc. Przecenę stonował nieco Apple Computer. Bank Citigroup podwyższył rekomendację dla akcji producenta iPodów do kupuj. Nieciekawie przebiegał też handel papierami spółek farmaceutycznych. Na rynek dotarła informacja, że Sanofi-Aventis odwołał rozmowy w sprawie przejęcia z Bristol-Myers Squibb Company.