Rynek nieruchomości w lutym zamarł

DI
opublikowano: 2009-03-17 12:32

"Raport z rynku nieruchomości Oferty.net i Open Finance" nazywa lutową sytuację polskiego rynku mieszkaniowego mianem "zimowego snu".

Z danych serwisu Oferty.net wynika, że w lutym 2009 r. największy spadek średniej ceny ofertowej nastąpił w Gdyni (3,9-proc.) oraz w Olsztynie (2,8-proc.). W niektórych miastach z kolei średnie ceny ofertowe wzrosły; w Opolu o 2,7 proc., w Szczecinie o 1,5 proc., a w Katowicach o 1,1 proc. Generalnie jednak na rynku panował marazm, liczba transakcji była niewielka, a ceny zmieniały się nieznacznie.

Autorzy Raportu z rynku nieruchomości Oferty.net i Open Finance uważają, że wielu właścicieli rezygnuje z pozbywania się nieruchomości i wycofuje swoje oferty sprzedaży, a na transakcje, często kosztem znacznych ustępstw cenowych, decydują się głównie ci, którzy pilnie potrzebują gotówki.

Zakupom nie sprzyjają obawy związane z zaciąganiem zobowiązań finansowych oraz docierające z różnych źródeł zapowiedzi dalszego spadku cen nieruchomości.

Zastój na rynku nieruchomości, choć spowodował spadki cen, nie zmienił odwiecznej zasady, zgodnie z którą o cenie mieszkania decydują trzy główne czynniki: 1. Lokalizacja, 2. Lokalizacja i 3. Lokalizacja. Zdaniem Marcin Drogomireckiego z serwisu Oferty.net, dysproporcje w cenie metra kwadratowego mieszkania zlokalizowanego przy prestiżowej ulicy a mieszkania na peryferyjnym osiedlu mogą sięgać nawet kilkuset procent.