Rynek pracy czeka na studentów

Bezrobocie będzie wciąż spadało, a zatrudnienie biło kolejne rekordy. Kowalski już rządzi na rynku pracy, ale jeszcze nie czuje tego w portfelu.

Krajowy biznes już wie, ile wart jest pracownik z dyplomem zagranicznej uczelni. Z badania, które wśród pracodawców przeprowadziły firma doradcza Boston Consulting Group i fundacja GPW, wynika, że dla 90 proc. firm student zza granicy to świeżość i inne spojrzenie, znajomość specyfiki zagranicznych rynków i większa samodzielność. Tylko co dziesiąty pracodawca postrzega taką osobę jako problem ze względu na zbyt wysokie wymagania finansowe. Z rynku pracy płyną zaś dobre wieści nie tylko dla emigrantów, ale też dla szukających zatrudnienia albo liczących na wyższą płacę.

Michael Coghlan/Flickr CC BY 2.0

Jest dobrze…

Z najnowszych statystyk wynika, że ubiegły rok znów przyniósł rekord liczby pracujących nad Wisłą. To już 16,3 mln osób, z których w ciągu roku zatrudnienie znalazło aż 258 tys. pracowników, a liczba bezrobotnych obniżyła się o ponad 200 tys. Takie wnioski płyną z badania aktywności ekonomicznej ludności (BEAL), które jest lepszą miarą do obserwowania trendów na rynku pracy niż bezrobocie rejestrowane, bo pokazuje faktycznie poszukujących pracy i gotowych ją podjąć. Z takiego sposobu liczenia wynika, że w czwartym kwartale bezrobotnych nad Wisłą było 6,9 proc., a rok wcześniej — ponad 8 proc. To też najlepszy wynik od czasu wybuchu kryzysu gospodarczego w 2008 r.

— Według statystyk europejskich, jednocyfrowe bezrobocie w Polsce utrzymuje się już od wielu miesięcy. Jest to szczególnie widoczne w zachodnich regionach kraju, gdzie podaż miejsc pracy przeważa nad popytem. To rodzi duże wyzwania po stronie przedsiębiorców,którzy mają duże trudności z obsadzaniem wakatów — komentuje Krzysztof Inglot z Work Service’u.

Nieźle wyglądają też dane pochodzące z ewidencji urzędów pracy. Chociaż bezrobocie rejestrowane wzrosło w styczniu do 10,3 proc., wytłumaczenie jest proste — zimą na rynek pracy też przychodzi ochłodzenie. Nie zmienia to faktu, że tegoroczny styczeń był najlepszym od ćwierć wieku, a wzrost odsetka osób bez pracy — wydarzeniem raczej incydentalnym.

— Dwucyfrowa stopa bezrobocia, która została zanotowana w styczniu, będzie prawdopodobnie najwyższą w całym 2016 r. Już w lutym jej poziom może się obniżyć, a z całą pewnością nastąpi to z początkiem wiosny. Są duże szanse na spadek stopy bezrobocia rejestrowanego na koniec bieżącego roku poniżej 9 proc. — prognozuje Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.

…będzie lepiej…

Rynek pracy należy już do pracownika, co widać szczególnie mocno właśnie w danych BAEL. Ponownie przyspieszyło tempo tworzenia nowych miejsc pracy, a dynamika zatrudnienia urosła w pierwszych miesiącach roku o 1,6 proc. Głównym źródłem wzrostu jest sektor usług. Co ciekawe, statystyki wskazują też na znaczny wzrost liczby wakatów i większe poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Liczba osób poszukujących innej pracy ze względu na obawę, że mogą stracić obecne zatrudnienie, stopniała w czwartym kwartale o blisko połowę rok do roku — zwracają uwagę ekonomiści Raiffeisen Polbanku. Dobrze rokują też dane o ofertach pracy, które trafiają do pośredniaków. Tylko w styczniu pracodawcy zgłosili w urzędach około 85 tys. ofert zatrudnienia.

— To wzrost o prawie 18 proc. w stosunku do stycznia poprzedniego roku. Na razie przedsiębiorcy ciągle chcą zwiększaćpoziom zatrudnienia. Równoczesny wzrost liczby ofert pracy i bezrobotnych może świadczyć o rosnących trudnościach ze znalezieniem odpowiednich pracowników, ale to się wyjaśni w kolejnych miesiącach — komentuje Grzegorz Baczewski z Konfederacji Lewiatan.

…i czas na podwyżki

Na razie za rosnącym zatrudnieniem i optymizmem płynącym z danych o bezrobociu nie podążają równie dynamicznie płace. Chociaż w sektorze przedsiębiorstw o co najmniej 9-osobowej załodze płace wzrosły w ubiegłym roku o 3,5 proc. r/r i w tym roku można się spodziewać, że dynamika będzie wyższa, to wciąż przedsiębiorcom snu z powiek nie spędza presja płacowa.

— Nie jest to jeszcze tempo, które zadowalałoby pracowników, dlatego możemy spodziewać się rosnącej presji płacowej. Wiele osób patrzy na wynagrodzenia w Polsce przez pryzmat możliwości zarobkowych za granicą — mówi Krzysztof Inglot.

Z ankiet przeprowadzonych w firmach przez Narodowy Bank Polski wynika, że w perspektywie całego roku 2016 podwyżki wynagrodzeń przewidywane są w 46,1 proc. przedsiębiorstw, a kolejne 12,6 proc. firm rozważa wzrost przeciętnych płac w 2017 r. W co trzeciej spółce nie przewiduje się w dalszym ciągu wzrostu wynagrodzeń, pomimo że płace nie były ostatnio podnoszone.

Nie wzrosła planowana średnia skala podwyżek. Pracodawcy, którzy planują płacić Kowalskiemu więcej, zapowiadali pod koniec roku, że zwiększą płace w pierwszym kwartale średnio o 5,2 proc. Większość podwyżek płac będzie jednak nadal umiarkowana — relatywnie wysokie podwyżki płac — powyżej 10 proc. — planowane są nadal rzadko, bo w co piątej firmie podnoszącej pensje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane