Akwizycja i alianse czekają spółki z branży FM. Do walki o koszulkę lidera przystąpił Impel. Jest o co się bić, gdyż popyt na usługi wychodzi już poza Warszawę.
Od 27 stycznia 2004 r. w skład giełdowej spółki Impel wchodzi formalnie GP Bis, firma świadcząca usługi z zakresu facility management (FM), czyli szeroko rozumianego zarządzania nieruchomościami.
— Grupa Impel specjalizuje się głównie w ochronie, cateringu i sprzątaniu. Chcieliśmy rozszerzyć zakres usług o administrację, pion techniczny itp., dlatego potrzebowaliśmy partnera o tego typu kompetencjach. Zakup ponad 54 proc. udziałów w GP Bis od Grzegorza Pytkowskiego, właściciela firmy, to dla nas możliwość wejścia w nową działalność. Zyski są jednak po obu stronach. GP Bis ma teraz większy rynek zbytu na swoje usługi, gdyż będzie mogła je świadczyć w budynkach obsługiwanych przez Impel — wyjaśnia Grzegorz Dzik, prezes Impela.
Łączcie się!
Plany strategiczne grupy Impel zakładają, że za trzy lata spółka osiągnie dominującą pozycję na rynku. W tym celu Impel pozyskał z giełdy około 170 mln zł. Zakup udziałów oraz konieczne inwestycje w spółkę Grzegorza Pytkowskiego pochłoną 70 mln zł.
— Pozostałe 100 mln chcemy przeznaczyć na kolejne akwizycje. Interesują nas firmy cateringowe, sprzątające i ochroniarskie. Prowadzimy już rozmowy. W tym kwartale spodziewamy się pierwszych wyników. Do połowy 2005 r. chcemy wydać pieniądze z giełdy — mówi Grzegorz Dzik.
Zdaniem Grzegorza Pytkowskiego, konsolidacja sektora to nie tylko przejęcia, ale też sojusze i umowy o współpracę między firmami specjalizującymi się w usługach komplementarnych.
— Przed sprzedaniem udziałów Impelowi moja spółka zawarła bardzo korzystny alians z firmą GE Capital Golub, specjalizującą się w usługach property management (finansowanie nieruchomości, rozliczanie kosztów zarządzania budynkiem, księgowość itp.). Alians ten nadal obowiązuje. Wspólnie składamy oferty zarządzania obiektem — każdy w swojej specjalizacji. Już mamy pierwsze sygnały od inwestorów, że jest to dobrze widziane, gdyż zapewnia harmonijną współpracę. Myślę, że będziemy obserwowali na rynku dalsze tego typu działania — wyjaśnia Grzegorz Pytkowski, prezes GP Bis.
Struktura kryształu
W obu spółkach trwa restrukturyzacja. Zdaniem przedstawicieli grupy, powinna ona doprowadzić do wyklarowania struktury firmy.
— Chcemy, aby poszczególne piony miały jasno określone zadania i procedury działania. W ramach grupy wydzielona zostanie spółka, która odpowiedzialna będzie za usługi księgowe i finansowe. W jej skład wejdą także pracownicy księgowości z GP Bis. Każdy rodzaj działalności będzie wyodrębniony w osobną firmę, należącą do spółki matki. To taki wewnętrzny outsourcing. Zamierzamy doprowadzić do tego, żeby spółka zajmowała się tylko podstawową działalnością. To przynosi oszczędności i podnosi jakość usług — przekonuje Grzegorz Dzik.
BP Bis pozostanie więc autonomiczną częścią grupy, jej zarządzaniem nadal będzie zajmował się dotychczasowy prezes i mniejszościowy udziałowiec.
— Pracownicy przejętej spółki nie muszą obawiać się zwolnień. Chcemy nadal zatrudniać. W tej chwili poszerza się rynek zbytu na takie usługi. Popyt na nie rośnie także poza stolicą — podsumowuje Grzegorz Dzik.