Rynek złota oazą spokoju

Oczekiwania co do stabilności cen złota mogą świadczyć o skupowaniu metalu przez tzw. silne ręce.

Oczekiwania traderów opcji co do przyszłej zmienności złota spadły na początku marca do poziomów notowanych przed korektą, podczas gdy nie opadł jeszcze kurz na rynku akcji. VIX, zwany indeksem strachu, odzwierciedlający oczekiwania co do przyszłej zmienności giełdowego wskaźnika S&P500, wciąż nie może trwale spaść poniżej 20 pkt., choć przed korektą wahał się na pułapie 10 pkt. 5 lutego, kiedy S&P500zanurkował o 4 proc., VIX był trzykrotnie wyższy od analogicznego „indeksu strachu” dla rynku złota, co oznaczało największą taką różnicę, od kiedy oba wskaźniki są notowane. Niższe oczekiwania traderów opcji co do zmienności na rynku złota mogą oznaczać, że są oni bardziej przekonani co do przyszłej stabilności cen złota niż w przypadku akcji.

Niską zmienność na rynku uważa się często za oznakę akumulacji, czyli skupowania aktywów przez „silne ręce”. Traderzy opcji na złoto najprawdopodobniej spodziewają się więc kontynuacji spokojnej atmosfery, a prawdopodobnie także zwyżek cen. Jednocześnie na rynku opcji na S&P500 wydają się dominować obawy, że korekcyjne wahania się utrzymają. Kiedy ostatnio relacja oczekiwań co zmienności cen złota oraz S&P500 zeszła na historyczne minimum, a było to 24 sierpnia 2015 r., w okresie zawirowań związanych z obawami o koniunkturę w Chinach wciąż opłacało się kupować złoto. W ciągu kolejnych 6 miesięcy S&P500 zyskał 1,9 proc., podczas gdy złoto umocniło się trzykrotnie mocniej. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek złota oazą spokoju