Rynki prywatne mają przyszłość

Krzysztof Klamut
opublikowano: 26-03-2008, 00:00

Silny wzrost gospodarczy i skoki indeksów, z którymi mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, spowodowały, że coraz więcej podmiotów znajdujących się w obrocie publicznym miało dostęp do taniego kapitału. Liderzy rynku oraz spółki, które w warunkach stabilnego wzrostu nie byłyby gotowe do przeprowadzenia IPO, w okresie prosperity były wykupywane na pniu, zarówno przez inwestorów poważnych i doświadczonych, jak i nowicjuszy czy spekulantów.

Zyskiwały dostęp do kapitału, który trzeba było spożytkować. A, ogłoszony przed emisją plan rozwoju m.in. przez przejęcia zobowiązywał. Tak więc karuzela przejęć kręciła się w najlepsze. Często bez strategicznego sensu i pomysłu, bez wzrostu wartości do skonsumowania w dającej się przewidzieć perspektywie.

Sytuacja diametralnie się zmieniła. Już w pierwszej połowie 2007 roku coraz trudniej było dopiąć transakcję z partnerem, który wycenia transakcję w sposób realny, a nie życzeniowy.

Paradoksalnie, niedawna przecena na rynkach finansowych może dodać energii transakcjom fuzji i przejęć, a niepewność na rynkach skłonić do poszukiwania finansowania poza rynkiem giełdowym, w tym właśnie przez fuzje i przejęcia. Po pierwsze, wskaźniki — po przecenie rzędu 30, 40 proc. — mogą stanowić platformę porozumienia między sprzedającym i kupującym. Po drugie, zwiększona niepewność rynków publicznych może skłonić wielu sprzedających swój biznes, czy też poszukujących finansowania, do skorzystania z innych form, takich jak fuzje i przejęcia na rynku prywatnym. Po trzecie, na rynku może pojawić się znowu większa liczba poważnych i zdeterminowanych inwestorów branżowych, dla których ceny sprzed 6 miesięcy były zbyt wysokie.

Krzysztof Klamut

dyrektor w zespole ds. fuzji i przejęć, firma doradcza KPMG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Klamut

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu