W strefie euro analogiczny indeks PMI wzrósł z 55,3 pkt do 57,1 pkt, bardziej niż oczekiwano, a w USA wprawdzie niespodzianki nie było, ale wskaźnik opracowywany przez instytut ISM zanotował 0,4 – pkt wzrost. Więcej światła na kondycję gospodarki po ogłoszeniu planu skupu aktywów przez Fed rzucić powinny piątkowe dano o liczbie miejsc pracy, jakie stworzono w sektorze pozarolniczym USA.
Zdaniem firm inwestycyjnych BlackRock oraz JP Morgan Funds fakt, że w zeszłym roku indeks małych spółek Russell 2000 zyskał dwukrotnie więcej, niż S&P 500 jest dobrym prognostykiem dla najbliższych kwartałów zarówno w realnej gospodarce, jak i na giełdzie. Małe spółki są, według wskaźnika c/z, dwukrotnie drożej wycenianie od szerokiego rynku, co oznacza, że inwestorzy obstawiają zwiększenie popytu wewnętrznego, od którego „maluchy” są uzależnione w większym stopniu, niż blue – chipy.
O 3 proc. w pierwszych transakcjach zwyżkuje Alcoa. Rekomendację dla producenta aluminium z „trzymaj” do „kupuj” podniósł Deutsche Bank.
MWIE