Rynki wychodzą na prostą

MWIE
opublikowano: 2011-03-30 17:20

Po niezdecydowaniu inwestorów z początku tygodnia w środę nie pozostał już ślad i rynki akcji zaczęły ponownie piąć się w górę.

W Azji uwzględniano w cenach poprawę nastrojów z drugiej części wtorkowej sesji w Nowym Jorku. Akcje notowane na giełdzie tokijskiej były najdroższe od 14 marca, kiedy wybuchła panika po trzęsieniu ziemi i awarii elektrowni Fukushima. Blisko 9 proc. zyskały papiery Hitachi, a akcje Nissan Motor Co. podrożały o prawie 4 proc. Spółki podały terminy pełnego przywrócenia produkcji w swoich fabrykach.

Szósty dzień z rzędu wzrosty przeważały w Europie. Spośród głównych parkietów kontynentu spadki dotknęły tylko Madryt, gdzie po 1 proc. traciły dwa największe krajowe banki: Santander oraz BBVA.

Za sprawą dalszej poprawy kondycji amerykańskiego rynku pracy optymizm panował na otwarciu giełdy nowojorskiej. Jak wyliczyła agencja ADP, w marcu amerykańskie firmy w ujęciu zannualizowanym zatrudniły 201 tys. pracowników. To oznacza, że przyrost etatów trzeci miesiąc z rzędu przekracza 200 tys., choć trzeba przyznać, że dane ukształtowały się nieco poniżej prognoz, mówiących o 208 tys. nowych etatów.

O 5 proc. zwyżkowały papiery BlackRock. Towarzystwo funduszy inwestycyjnych zastąpi Genzyme w indeksie S&P 500, a dodatkowo jego akcje do listy najlepszych propozycji inwestycyjnych dodał bank Citigroup.

Możesz zainteresować się również: