Ryzyko na rynku jest ogromne

Sławomir Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com
opublikowano: 2011-01-27 08:46

WIG20 (2716; +0.7%) – Początek środowej sesji przyniósł niewielkie wzrosty. Po osiągnięciu oporu w rejonie 2716pkt. indeks WIG20 zaczął się cofać.

O godzinie 10-tej byki próbowały ponownie przekroczyć poranny szczyt, niestety bez powodzenia. Sytuacja uległa poprawie dopiero o godzinie 11:30. Przekroczenie oporu w rejonie 2716-2720pkt. otworzyło drogę do wzrostów w obszar 2743-2756pkt. Nasz rynek był jednak słaby. W południe osiągnięte zostało dzienne maksimum na poziomie zaledwie 2735pkt. Po czym rynek zaczął się zsuwać na południe. Przed godziną 16-tą osiągnięte zostało dzienne minimum na poziomie 2697pkt. Ostatnie dwie godziny to odbicie. Zamknięcie wypadło na poziomie 2716pkt. (+0.7%). Obroty wyniosły 981 mln zł (poprzednio 918 mln zł). 

Od wielu dni nasz rynek jest bardzo słaby w relacji do giełd w USA. Wczorajsza sesja w USA przyniosła nowy szczyt na indeksie S&P500, wczorajsze zamknięcie indeksu WIG20 wypadło blisko 4% poniżej styczniowego szczytu. W trakcie dzisiejszej sesji oczekuję na ponowny atak na silną krótkoterminową barierę (2716-2720pkt.). Przełamanie tego oporu powinno otworzyć drogę do wzrostów co najmniej w rejon 2743-2756pkt. Być może byki się przebudzą i dojdzie do próby zaatakowania tego drugiego oporu (2756pkt.). Brak sygnału do spadków w USA nie oznacza, że można obecną sytuację odczytywać jako okazję do kupna. Ryzyko na rynku jest ogromne a korekta w USA może rozpocząć się bardzo szybko.

Rynek akcji w USA

S&P 500 (1296.6; +0.4%) – w środę doszło do przekroczenia długoterminowego szczytu z poprzedniego tygodnia (1296.1pkt.). Nowe maksimum wypadło na poziomie 1299.7pkt. Zamknięcie wypadło wysoko na poziomie 1296.6pkt. Dziś rano o godzinie 8:00 kontrakty były notowane po 1293.50pkt. (+0.5%).
 
Przekroczenie dotychczasowego szczytu z poprzedniego tygodnia oznacza, że odbicie z czwartkowego dna (1271pkt.) nie było falą (2) mogło być ewentualnie falą (b) w ramach korekty płaskiej. Natomiast warto odnotować, że na wykresie indeksu Nasdaq nowy szczyt się nie pojawił. Sezon publikacji wyników kwartalnych spółek może nieco przeciągnąć wystąpienie przesilenia. Od kilku tygodni na wykresie MACD-histogram widoczna jest negatywna dywergencja tzn. nowe szczyty indeksu nie są potwierdzane przez nowe szczyty wskaźnika (wykres 2).
W perspektywie krótkoterminowej możliwe są generalnie dwa scenariusze:

• Pierwszy zakłada, że odbicie z 20-go stycznia jest korekcyjne. Bykom nie uda się trwale rozbić szczytu z 18-go stycznia i w efekcie dojdzie do spadków w rejon dna z 20-go stycznia. Zniesienia zewnętrzne fali spadkowej (1296-1271pkt.) o wartościach 113% oraz 127% znajdują się na poziomach odpowiednio: 1299.3pkt. oraz 1302.9pkt. Wczoraj nie udała się próba przekroczenia zniesienia 113%. Generalnie są to bardzo newralgiczne miejsca na wykresie. Zatrzymanie wzrostów w tych rejonach może szybko doprowadzić do mocniejszego cofnięcia. 
• Drugi scenariusz (mniej prawdopodobny) zakłada, że pułap 1302.9pkt. zostanie przełamany. Otworzy się droga do dalszych wzrostów i w efekcie rynek oddali się od newralgicznego szczytu z 18-go stycznia.
Realizacja drugiego scenariusza spowoduje, że przesilenie może wystąpić na wyższym poziomie, aczkolwiek obecnie nie widzę dogodnych warunków do otwierania długich pozycji, gdyż korekta wzrostów z listopadowego dna jak również i z poziomu 1011pkt. może nadejść bardzo szybko i mieć gwałtowny przebieg. Podsumowując ryzyko jest bardzo wysokie i lepiej jest obecnie skupić się na przygotowaniach do otwarcia krótkich pozycji niż starać się wykorzystać do samego końca trend wzrostowy i być zaskoczonym przez gwałtowny zwrot na rynku.

Sławomir Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com