Czytasz dzięki

Rząd jest skłonny poprawić estoński CIT

opublikowano: 20-09-2020, 22:00

Resort rozwoju chce podniesienia progu przychodów uprawniającego do korzystania z mechanizmu. MF nie mówi nie.

Estoński CIT to korzystny dla spółek ryczałtowy sposób rozliczania się z podatku dochodowego (ramka). Z jego dobrodziejstwmają czerpać np. spółki inwestujące zyski w maszyny i urządzenia, o ile spełnią określone w ustawie warunki. Wśród nich jest kryterium rocznego przychodu, który nie może przekraczać 50 mln zł.

Marek Niedużak, wiceminister rozwoju, sugeruje resortowi finansów objęcie
estońskim CIT także średnich firm. MF nie wyklucza takiej zmiany w projekcie.
Zobacz więcej

ZGODA:

Marek Niedużak, wiceminister rozwoju, sugeruje resortowi finansów objęcie estońskim CIT także średnich firm. MF nie wyklucza takiej zmiany w projekcie. Fot. Marek Wiśniewski

Eksperci z największych organizacji biznesowych uważają, że próg jest zdecydowanie za niski, co mocno ograniczy krąg beneficjentów. Zaapelowali do MF o jego podniesienie. Okazuje się, że znaleźli sojusznika w rządzie. Marek Niedużak, wiceminister rozwoju, w piśmie do Piotra Patkowskiego, wiceministra finansów, napisał, że „limit przychodów jest zbyt niski i powinien być zwiększony tak, by z tej formy opodatkowania mogły korzystać również średnie firmy”. Podkreślił: „Warto pamiętać, że to właśnie średnie firmy mają większy potencjał inwestycyjny i to właśnie w odniesieniu do nich ryczałtowa forma opodatkowania może przynieść najbardziej efektywny bodziec proinwestycyjny”.

W imieniu MF odpisał wiceminister Jan Sarnowski. Zaznaczył, że próg przychodów w wysokości 50 mln zł umożliwi korzystanie z estońskiego mechanizmu aż 98 proc. podatników CIT. Przyznał jednak, że jego podniesienie np. do 100 mln zł spowodowałoby objęcie nim prawie 99 proc.

„Próg przychodowy został skalibrowany w ten sposób, aby zostały nim objęte podmioty o największych trudnościach w pozyskaniu finansowania, i dla przeważającej większości podatników nie będzie on barierą wejścia. Należy jednak zauważyć, że ryczałt od dochodów spółek kapitałowych w Polsce ma charakter pilotażowy i rozważana jest możliwość podniesienia progu przychodowego, zgodnie z przedstawioną uwagą.” — napisał Jan Sarnowski.

Estoński CIT w pigułce

Prawo do ryczałtowego opodatkowania ma przysługiwać tylko spółkom akcyjnym i z o.o. spełniającym następujące warunki:

  • wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne, których łączne roczne przychody nie przekraczają 50 mln zł więcej niż 50 proc. przychodów pochodzi z realnej działalności gospodarczej
  • średnie roczne zatrudnienie wynosi co najmniej trzy osoby niebędące wspólnikami, nieposiadające udziałów w kapitale innej spółki, tytułów uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym lub w instytucji wspólnego inwestowania.

Firmy będą miały do wyboru dwa warianty:

  • Ryczałt od dochodów spółek kapitałowych (sp. z o.o. i akcyjnych), czyli system wiążący dochód do opodatkowania z kategoriami prawa bilansowego i polegający na znacznej modyfikacji podstawowych zasad opodatkowania obowiązujących w ustawie o CIT (zmianie ulega m.in. moment powstania obowiązku podatkowego, podstawa opodatkowania, stawki podatkowe).
  • Specjalny fundusz inwestycyjny, który w sensie ekonomicznym umożliwia szybsze rozliczenie amortyzacji środków trwałych w kosztach podatkowych z uwzględnieniem dotychczasowych (klasycznych) zasad opodatkowania.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane