Rząd ma plan przyjęcia euro

opublikowano: 2010-10-27 12:27

Kiedy usztywnić kurs, kiedy drukować banknoty, kiedy stosować podwójne ceny? Niby wiadomo, ale daty nie padają.

Rada Ministrów przyjęła projekt Ram Strategicznych Narodowego Planu Wprowadzenia Euro — przygotowaną przez resort finansów mapę drogową wprowadzenia unijnej waluty. Rząd podtrzymał stanowisko, że nie wyznacza żadnych konkretnych dat. Dokument zawiera jednak harmonogram potrzebnych działań rządu i banku centralnego od momentu podjęcia decyzji o przystąpieniu do strefy euro do finału tego procesu.

— Polska nadal jest zdecydowana wprowadzić euro i to jest cel strategiczny tego rządu. Przyjęcie euro powinno nastąpić w najbliższym, bezpiecznym terminie — tłumaczy Ludwik Kotecki, wiceminister finansów.

Według rządu, proces ma trwać 36 miesięcy i zacząć się od decyzji o wprowadzeniu Polski do ERM2 ("poczekalni" strefy euro, oznaczającej usztywnienie złotego do euro). 14 miesięcy przed zakładanym przyjęciem euro, NBP musi zacząć zabezpieczać banknoty i monety, a dziesięć miesięcy później — zacząć dostarczać je bankom, a te firmom
i ludności. Sześć miesięcy przed wprowadzeniem euro w sklepach i punktach usługowych mają zacząć obowiązywać ceny w obu walutach. Po sześciu miesiącach od wprowadzenia euro (ale nie później niż po dwunastu) będzie można znieść cenę w złotych. Sklepy będą mogły przestać przyjmować złote pół roku po wstąpieniu Polski do Eurolandu — do tego czasu będzie funkcjonował tzw. podwójny obieg.

Analitycy Ministerstwa Finansów — na podstawie dostępnych wcześniej prac naukowych — oszacowali też wpływ integracji walutowej na wzrost gospodarczy Polski. Ich zdaniem, w pierwszym roku po wprowadzeniu euro podniesie PKB o 0,9-1,9 proc., a konsumpcję prywatną o 0,3-0,9 proc.