Rząd: Narodowe Centrum…Hurtowo-Detaliczne

DI
opublikowano: 12-10-2009, 00:00

Plany: Czegóż to miało nie być! Stadiony, druga linia metra w Warszawie, parkingi, nowe linie tramwajowe, zajezdnie, pętle… A przede wszystkim Narodowe Centrum Sportu. Nowoczesny obiekt z halą widowiskową, basenem, hokejem na trawie, hotelem, centrum wystawowym i wspaniałą fasadą. Zupełnie z innego świata. Szkło i aluminium w zielonym parku. Oj, podobała się ta wizja warszawiakom! W miejscu obskurnego bazaru. Niestety. Rząd bojowy jak nigdy i przegrany jak zawsze. Tłumaczenie? "Brak możliwości wykonania".

Realizacja: Rzeczywistość zawsze weryfikuje obietnice. I tym razem zmusiła rząd do odwrotu. Co to oznacza? W Warszawie powstanie jedynie Stadion Narodowy, a nie — jak zapowiadano — Narodowe Centrum Sportu. Nie ma również złudzeń co do drugiej linii metra — w uzasadnieniu do projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie wykazu przedsięwzięć Euro 2012 napisano: "Brak możliwości wykonania przed mistrzostwami". To samo dotyczy m.in. przebudowy hali sportowej w Poznaniu i dworca kolejowego w Katowicach.

Po mistrzostwach: Na szczęście wszystko wskazuje na to, że będą drogi. Tylko na tym "odcinku" Euro inwestycji robota wre. A rząd znowu obiecuje. Że zamiast nowego dworca w Katowicach powstanie "wielofunkcyjne centrum komunikacyjno-handlowe". I jeszcze nowe hotele we Wrocławiu. I wszystko przed mistrzostwami! Tylko żeby znowu jakieś nieoczekiwane wydarzenie nie sprowadziło rządzących na ziemię. Chociaż to będzie już problem kolejnej kadencji. A co z nowym stadionem? Zawsze będzie można wpuścić na niego wietnamskich biznesmenów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane