Rząd nie wydłużył życia stref

opublikowano: 23-01-2013, 00:00

Projekty rozporządzeń zwalniających inwestorów z podatku do 2026 r. nie doczekały się akceptacji.

Złe wieści dla ponad 1000 firm w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE) oraz kilkudziesięciu, które dopiero myślą o inwestycjach w nich. Wczoraj rząd miał się zająć projektami przedłużenia funkcjonowania SSE o 6 lat, do 2026 r. Inwestorzy apelują o to od ponad roku. Żeby skorzystać z pomocy publicznej w strefie, potrzeba kilku lat. Firmy, które teraz decydują się na inwestycje, mogą nie zdążyć.Projekty trafiły pod obrady rządu z głosem odrębnym ministra finansów.

„Rada Ministrów omówiła funkcjonowanie SSE w Polsce.

Zalecono ministrom: finansów i gospodarki, opracowanie kryteriów funkcjonowania stref w szczególności na terenach objętych strukturalnym bezrobociem. Resorty gospodarki i finansów mają także wspólnie przeanalizować wszystkie mechanizmy i zasady wsparcia publicznego dla inwestorów” — brzmi komunikat rządu.

— Dyskusja resortów gospodarki i finansów trwała rok. Resort gospodarki od dawna jest gotowy z merytorycznymi argumentami, pozostaje kwestia zrozumienia problemu przez resort finansów. Prawie każdy inwestor pyta o okres funkcjonowania stref. Dotyczy to także reinwestycji, bo decydując się na kolejny projekt, firmy zobowiązują się do utrzymania miejsc pracy — mówi Teresa Kamińska, prezes Pomorskiej SSE.

Eksperci uważają, że to i tak krok do przodu.

— Sam fakt, że rozporządzenia znalazły się na rządzie, jest doniosły. Na najwyższym poziomie wskazany został kierunek prac. To nie jest kategoryczne „nie” dla stref, ale przyznanie, że są ważne — uważa Paweł Tynel z Ernst & Young.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane