Rok 2004 będzie rokiem wzrostu zatrudnienia — zapowiedział wicepremier Jerzy Hausner. Jego zdaniem, na koniec kwietnia bezrobocie spadnie do 19,9 proc., z 20,5 proc. w marcu, a na koniec roku wyniesie poniżej 3 mln osób, czyli około 19 proc.
— Taka jest moja projekcja. Nastąpi poprawa, ale sytuacja nadal jest bardzo trudna, dramatyczna — powiedział wicepremier.
W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego została zmniejszona o 0,2 proc. czyli o 27 tys. osób. W pierwszej połowie kwietnia liczba osób bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy zmniejszyła się o 35 tys.
Hausner powtórzył tezę, że jeśli parlament uchwali ustawę o swobodzie działalności gospodarczej, ustawy o naprawie finansów i będziemy sobie lepiej radzić z absorbcją funduszy unijnych, to polska gospodarka już w 2005 r. będzie najlepiej rozwijającą się gospodarką Europy.