Rząd ułatwi życie Koreańczykom

opublikowano: 25-03-2014, 00:00

Firmy elektroniczne po ponad pięciu latach doczekają się złagodzenia przepisów w specjalnych strefach. Może to zachęci Nexena.

Dziś pod obrady rządu trafi projekt założeń do zmiany ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Miesiąc temu Rada Ministrów zażądała, by ministerstwa gospodarki (MG) i finansów (MF) wypracowały ostateczne stanowisko. Udało się.

Projekt przewiduje wprowadzenie kilku zmian (patrz ramka). Resort gospodarki ustąpił MF i usunął możliwość wygaszenia zezwolenia przez firmę, która zrealizowała warunki z zezwolenia, czyli zainwestowała, zatrudniła obiecaną liczbę osób, utrzymała zatrudnienie i odebrała całą pomoc publiczną. Będzie musiała pozostać w strefie i ponosić opłaty strefowe, choć już nie skorzysta ze zwolnień podatkowych.

Koreański problem

Jedna ze zmian jest szczególnie ważna dla grupy koreańskich firm związanych z LG, które zainwestowały w produkcję telewizorów i komponentów 3,5 mld zł i zatrudniają 9 tys. osób, a teraz ze względu na kryzys i postęp technologiczny mają problem z utrzymaniem zatrudnienia. Koreańczycy zainwestowali przed sierpniem 2008 r., gdy nowelizacja ustawy o strefach ekonomicznych wprowadziła możliwość zmniejszenia deklarowanego zatrudnienia o 20 proc. Postulują zrównanie przepisów dla wszystkich strefowych inwestorów, a MG od kilku lat obiecuje im wprowadzenie zmian.

— Ta zmiana jest dla nas bardzo ważna. Dostaliśmy zezwolenie w 2005 r. Przez pierwsze pięć lat budowaliśmy zatrudnienie, potem mieliśmy je utrzymać przez kolejne pięć lat. Ze względu na kryzys inwestycja rozciągnęła się w czasie, teraz mamy obowiązek utrzymać zatrudnienie do 2016 r. — mówi Daniel Kortlan z LG Mława.

Dobry sygnał

Przychylne nastawienie koreańskich inwestorów może okazać się języczkiem u wagi dla decyzji o inwestycji firmy Nexen Tire. Producent opon z Korei Południowej — choć nie potwierdza tych informacji — szuka lokalizacji pod fabrykę za 1,5 mld zł. Rozważa Czechy i Polskę, a dokładnie Ujazd w województwie opolskim. Decyzję ma podjąć do końca marca.

— Azjatyccy inwestorzy — Japończycy, Koreańczycy czy Hindusi — trzymają się razem. Mają bardzo dobre kontakty, zawsze pytają już obecne firmy, jak im idzie, jakie są problemy. Wymiana informacji jest o wiele większa niż np. wśród inwestorów niemieckich — mówi Kiejstut Żagun z KPMG.

To nie powód

Z drugiej strony, jeden zapis nie wystarczy, by skłonić firmę do inwestycji.

— To zmiana, której wyczekują niektórzy inwestorzy. Od pięciu lat toczy się na ten temat dyskusja, ale rezultatów dotychczas nie było. Rzeczywiście niektóre firmy mogły czuć się pokrzywdzone, ale nie sądzę, żeby Nexen nie zainwestował w Polsce akurat z tego powodu, bo podobnie jak wszystkie firmy, które wchodzą do stref od sierpnia 2008 r., będzie miał zapisaną w zezwoleniu elastyczność — uważa Paweł Tynel. Spodziewa się, że nowe przepisy wejdą w życie 2-3 miesiące po przyjęciu przez rząd wytycznych do nowelizacji ustawy o strefach.

— Należy jednak pamiętać, że resort gospodarki ma teraz mnóstwo pracy. Wszystkie strefy chcą się poszerzać, żeby wydawać zezwolenia do lipca, kiedy wchodzą w życie bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące pomocy publicznej. Przydałoby się może nawet oddelegowanie kilku osób do pomocy departamentowi instrumentów wsparcia — podpowiada Paweł Tynel.

Co nowego w ustawie o strefach

uregulowanie procedur wygaszania (tylko dla firm, które nie zaczęły korzystać ze zwolnień podatkowych) i cofnięcia (dla firm, które już zaczęły korzystać ze zwolnień) zezwolenia oraz zwrotu pomocy możliwość rozpoczęcia inwestycji po złożeniu wniosku o wejście do strefy ekonomicznej wprowadzenie przedstawicieli Ministerstwa Finansów do rad nadzorczych spółek zarządzających strefami ekonomicznymi jednolite zasady zmiany zezwolenia — elastyczność (możliwość zatrudnienia o 20 proc. mniej osób, niż spółka deklarowała w zezwoleniu) dla firm, które dostały zezwolenia przed sierpniem 2008 r. poszerzenie zadań spółek zarządzających strefami o prowadzenie współpracy ze szkołami i tworzenie klastrów

Źródło: MG

Przede wszystkim RTV

Koreańskie firmy zainwestowały w Polsce 4 mld zł i stworzyły 12 tys. miejsc pracy. Najwięcej w Kobierzycach, w których na inwestycje zdecydowali LG Philips LCD (dziś LG Display) i jego poddostawcy. Trafiło tu 77 proc. koreańskich inwestycji w Polsce. Największe fabryki mają: Display (1 mld zł), LG Electronics Wrocław (0,7 mld zł) oraz Heesung Electronics Poland (0,5 mld zł). LG Electronics produkuje także telewizory w Mławie. Inne duże firmy z Korei Południowej to Samsung, Daewoo Electronics, SK Chemicals i Mando.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane