Ponieważ transakcje walutowe bardzo ożywiły się jeszcze przed ogłoszeniem dewaluacji forinta, ministrowie, którzy dowiedzieli się o tym na godzinę przed konferencją prasową w ubiegłą środę, zostaną szczegółowo sprawdzeni — poinformował „Budapest Business Journal”. Rząd podobno proponuje nawet, by wykorzystać do tego służby specjalne i sprawdzić SMS-y wysłane przez ministrów.