Rządowi prawnicy uderzają w „podatek od Polaka”

opublikowano: 02-09-2021, 20:00

Rządowe Centrum Legislacji (RCL) krytycznie ocenia pomysł opodatkowania u nas spółek zagranicznych na podstawie kryterium „zamieszkiwania w Polsce”.

Pojawił się kolejny ważny głos w dyskusji publicznej nad bardzo kontrowersyjnym pomysłem objęcia polskim podatkiem dochodowym CIT spółek mających siedzibę za granicą. Spółki takie, nawet nieprowadzące w naszym kraju żadnej działalności ani nie osiągające tu dochodów, stawałyby się polskimi podatnikami CIT (tzw. rezydentami podatkowymi), opodatkowanymi nad Wisłą. Wystarczy, że udziałowcem, członkiem zarządu czy rady nadzorczej spółki zagranicznej byłaby osoba mieszkająca w Polsce (Polak lub obcokrajowiec).

Wewnętrzny głos
Wewnętrzny głos
W kwestii „podatku od Polaka” Ministerstwo Finansów, kierowane przez Tadeusza Kościńskiego, musi zmierzyć się krytycznymi opiniami nie tylko biznesu, lecz również... rządowych prawników.
Marek Wiśniewski

Pomysł, zawarty w projekcie Polskiego Ładu, został mocno oprotestowany przez kilkanaście międzynarodowych izb gospodarczych, które zaapelowały do Ministerstwa Finansów (MF) o wycofanie go.

Okazuje się, że wady regulacji wytykają resortowi finansów także prawnicy z Rządowego Centrum Legislacji (RCL).

Jak zaznacza w pisemnej opinii Monika Salamończyk, wiceprezes RCL, MF w uzasadnieniu twierdzi, że chodzi o opodatkowanie zagranicznych spółek, których faktyczny zarząd jest na terytorium Polski. „Wskazany w uzasadnieniu projektu cel wydaje się jednak nieosiągnięty. Projektowany przepis nie wiąże rezydencji podatkowej spółki z miejscem faktycznego sprawowania zarządu nad nią, ale z miejscem zamieszkania osób wchodzących w skład organów tego podatnika (...). Nie jest przy tym jasne, czy użycie liczby mnogiej wyłącza stwierdzenie polskiej rezydencji np. jednoosobowego organu zarządzającego” - czytamy w stanowisku RCL.

Podobne wątpliwości podnosi międzynarodowa organizacja izb gospodarczych (skupiająca kilkanaście polsko-zagranicznych zrzeszeń biznesowych). Wskazuje, że z projektu nie wynika, czy uznanie zagranicznej spółki za polskiego CIT-owca nastąpi, gdy osoby mieszkające w Polsce będą miały większość, np. w zarządzie, czy wystarczy jedna taka osoba.

RCL dodaje, że projektowany przepis (art. 3 ust. 6 ustawy o CIT), wbrew tłumaczeniom MF, wcale nie wiąże „prowadzenia bieżących spraw spółki z terytorium Polski”, lecz jedynie z miejscem zamieszkania w naszym kraju osób z jej władz. Wiceprezes RCL apeluje do MF o analizę proponowanego przepisu, także pod kątem jego zgodności z konwencją OECD w sprawie zapobiegania erozji podstawy opodatkowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane