Firma ratingowa podniosła swoje szacunki kosztów pomocy dla sektora bankowego z 35 mld euro do 50 mld euro. To 22 proc. PKB Zielonej Wyspy. Dla porównania bank centralny w swoich optymistycznych wyliczeniach szacuje ten wydatek na połowę tej wielkości.
Co więcej, jak podkreśla agencja, zwiększenie tej kwoty może skutkować dalszym obniżeniem ratingu. Podobne zagrożenie może nieść również pogorszenie sytuacji gospodarczej.
Tymczasem w poniedziałek różnica rentowności pomiędzy długoterminowymi obligacjami irlandzkimi i niemieckimi się zbliżyła się do najwyższego poziomu w tym roku. Rynki obawiają się właśnie dalszych odpisów na nieściągalne należności w irlandzkich bankach.