CAPE to korygowany cyklicznie wskaźnik cena/zysk, uwzględniający dane o zysku z 10 lat. Obecnie jego wartość jest dwukrotnie większa od historycznej średniej. Jest także wyższa od szczytowej wartości notowanej przed krachem z 1929 roku, tzw. Czarnym Wtorkiem. Twórca CAPE, prof. Robert Shiller, podkreśla jednak, że sygnał sugerujący iż rynek jest bardzo drogi nie oznacza nieuchronnego nadejścia gwałtownej przeceny.
- Rynek jest wysoko wyceniony, ale nie aż tak wysoko, aby uznać iż nie można na nim już inwestować – powiedział Shiller w CNBC.

Zwrócił uwagę, że choć szczepienia będą fundamentalną zmianą dla gospodarki USA, to ma obawy co do oczekiwań inwestorów dotyczących szybkości jej powrotu do normalności. Obawia się także, że strach wśród konsumentów dotyczący koronawirusa utrzyma się jeszcze przez co najmniej rok.