Główny indeks nowojorskiej giełdy rozpoczął tydzień od zejścia do najniższego w cenach zamknięcia poziomu od trzech miesięcy. Na półmetku poniedziałkowego handlu S&P500, podobnie jak Dow Jones, traci 1,3 proc. Tymczasem Nasdaq obniża wartość o 1,4 proc. Inwestorów zaskoczyło załamanie rozmów Grecji z wierzycielami i ogłoszenie referendum nad przyjęciem ich ostatniej propozycji.
- Dotarliśmy do przełomowego momentu. Przy tak dużej niepewności inwestorzy będą zmuszeni do wychodzenia z ryzykownych aktywów. Istnieje ryzyko bardzo nieprzyjemnej sytuacji jeszcze w tym tygodniu – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Michael James, dyrektor w biurze maklerskim Wedbush Securities.
Głęboka wyprzedaż zapanowała na parkietach europejskich. Frankfurcki DAX stracił 3,6 proc., a paryski CAC40 tąpnął o 3,7 proc. W obu przypadkach oznaczało to wymazanie niemal całości ubiegłotygodniowych zysków. Liczba podpisanych umów kupna domów na rynku wtórnym w USA wzrosła w maju o 0,9 proc. w stosunku do kwietnia. To już jej piąty miesięczny wzrost z rzędu, co jest oznaką krzepnięcia amerykańskiego rynku nieruchomości.
