S&P500 najniżej od trzech tygodni

Dane wskazujące na pogorszenie nastrojów amerykańskich konsumentów spychają indeksy zza oceanu w coraz głębszą korektę.

Słabe dane z amerykańskiej gospodarki nie pozwalają na wyjście głównych indeksów giełdy nowojorskiej z korekty. Za półmetkiem handlu S&P500 traci 0,9 proc., Dow Jones zniżkuje o 0,7 proc., a Nasdaq utrzymuje się na 1,0-procentowym minusie. Główny wskaźnik znalazł się tym samym najniżej od trzech tygodni, po tym jak w obliczany przez Uniwersytet Michigan wskaźnik nastrojów amerykańskich konsumentów za kwiecień niespodziewanie spadł najniżej od siedmiu miesięcy.

- W ubiegłym tygodniu na rynku obserwowaliśmy napływ optymizmu, w miarę jak S&P500 przekroczył pułap 2100 punktów, jednak teraz czyni to go narażonym na korektę. Wczorajsza i dzisiejsza słabość to skutek nie najlepszych wyników. Łagodna polityka Fedu wspiera rynek, jednak wyceny są wygórowane, a zyski za nimi nie nadążają – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Bruce Bittles, główny strateg inwestycyjny banku Robert W. Baird.

W korekcie pogrążały się także indeksy europejskie. Frankfurcki DAX zniżkował o 2,7 proc., a paryski CAC40 stracił 2,8 proc. Pułap z czwartkowego zamknięcia udało się jednak utrzymać warszawskiemu WIGowi. Tymczasdem za oceanem aż o 9,6 proc., najmocniej od stycznia, skoczyły notowania Amazona. Zysk i przychody spółki za pierwszy kwartał okazały się być lepsze od prognoz. Spośród raportujących do tej pory spółek z indeksu S&P500 77 proc. pochwaliło się wyższymi od prognoz zyskami, a 57 proc. miało wyższą sprzedaż. Jednak poprzeczka była nisko ustawiona przez analityków, którzy spodziewają się 8,2-procentowego spadku zysków w porównaniu z pierwszym kwartałem 2015 r.

NYSE, Wall Street
NYSE, Wall Street
Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane