W pierwszej części handlu na Wall Street S&P500 i Nasdaq zyskują po 1,0 proc., a Dow Jones rośnie o trzy czwarte proc. Po wczorajszym komunikacie FOMC inwestorzy odetchnęli trochę z ulgą. Utrzymanie łagodnej polityki przez amerykańskie władze monetarne, dopóki gospodarka nie pochwali się symptomami trwałego i wystarczająco dużego wzrostu, daje nadzieję na kontynuację rynku byka.
Kupujących ponownie wsparły bardzo dobre dane makro. W ubiegłym tygodniu liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła o 19 tys. do poziomu 326 tys., co było najniższym poziomem od stycznia 2008 r. W górę wystrzelił indeks ISM dla przemysłu, sięgając niespodziewanie pułapu 55,4 punktów.
Na dzisiaj przewidziana jest prezentacja kwartalnych rezultatów przez łącznie 41 spółek z indeksu S&P500, czyli co dwunastego emitenta. Wśród nich są tacy potentaci jak choćby Exxon Mobil, gigant rynku paliwowego czy Procter & Gamble, jeden z największych producentów szybkozbywalnych dóbr konsumenckich.
Z 347 firm jakie już opublikowały wyniki, w 73 proc. przypadków zostały przekroczone prognozy analityków odnośnie zysku, zaś 56 proc. zdołało przebić oczekiwania odnośnie sprzedaży.
Aż o 21,5 proc. skoczył kurs akcji Yelp. Właściciel strony internetowej z rekomendacjami konsumentów odnotował 69 proc. wzrost przychodów do 55 mln wobec 53,3 mln średniej prognozy analityków.
O 5,9 proc. drożeją papiery DreamWorks. Niezależne studio filmowe prowadzone przez Jeffreya Katzenberga wypracowało w drugim kwartale zyski wyższe o 75 proc., napędzane przebojem kinowy „Krudowie”.