Sąd zakończył żywot Polisy

Tomasz Brzeziński
opublikowano: 2000-02-17 00:00

Sąd zakończył żywot Polisy

Na wniosek Państwowego Urzędy Nadzoru Ubezpieczeń warszawski sąd gospodarczy ogłosił wczoraj upadłość TU-R Polisa. Zarząd warszawskiej giełdy podczas notować ciągłych zawiesił notowania bankruta.

PUNU wystąpił o ogłoszenie upadłości w związku nie spłaceniem przez Polisę około 1,4 mln zł nałożonych kar.

— Powodem ogłoszenia upadłości jest trwałe zaprzestanie płacenia długów przez Polisę oraz to, że wartość pasywów 4 — 5 razy przekroczyła wartość aktywów — wyjaśnił w uzasadnieniu wyroku Bogdan Gierzyński, przewodniczący składu sędziowskiego.

Wczorajszy kurs Polisy w notowaniach ciągłych do chwili zawieszenia obrotu wahał się w przedziale 0,86-1,02 zł. Wcześniej na fixingu spadł o 17,3 proc. do 0,81 zł. Tuż po ogłoszeniu upadłości spółki, zarząd warszawskiej giełdy zawiesił notowania Polisy.

- Skutkiem decyzji sądu może być jedynie wykluczenie akcji z obrotu giełdowego. — powiedział Ryszard Czerniawski, wiceprezes giełdy.

Polisa znalazła się już na celowniku KPWiG, kiedy ujawniła w komunikacie, że niemiecka firma Tachyion TI eV Office Germany zamierza dokapitalizować towarzystwo kwotą 275 mln zł. Po upublicznieniu tych informacji kurs akcji Polisy wzrósł o 129,5 proc. KPWiG podejrzewała spekulację, jednak skończyło się jedynie na czasowym zawieszeniu notowań spółki.

Zatrudnione przez „PB” dwie renomowane wywiadownie gospodarcze zdołały ustalić, że firma Tachyion TI eV nigdy nie przeprowadzała podobnych transakcji. Z kolei spółka Manto, która miała pozyskać środki dla Tachyion TI eV, została zarejestrowana w Luksemburgu zaledwie przed dwoma miesiącami. Nieznane jest także pochodzenie kapitału założycielskiego Manto. Według niepotwierdzonych informacji, założycielami luksemburskiej firmy miałyby być osoby powiązane z zarządem Polisy.