Samochód jak telefon. Na abonament

opublikowano: 01-11-2017, 22:00

Na rynek wchodzi pokolenie dla którego posiadanie nie jest już wartością. I na takich klientów zapoluje Grupa Masterlease.

ROZMOWA Z JAKUBEM KIZIELEWICZEM, PREZESEM GRUPY MASTERLEASE

Z optymizmem patrzymy na perspektywy rozwoju wynajmu samochodów online, m.in. dzięki stale postępującej w Polsce cyfryzacji usług finansowych, z których Polacy chcą korzystać — mówi Jakub Kizielewicz, prezes Grupy Masterlease.
Zobacz więcej

NOWY KIERUNEK:

Z optymizmem patrzymy na perspektywy rozwoju wynajmu samochodów online, m.in. dzięki stale postępującej w Polsce cyfryzacji usług finansowych, z których Polacy chcą korzystać — mówi Jakub Kizielewicz, prezes Grupy Masterlease. [FOT. ARC]

„Puls Biznesu”: Polski rynek oferuje niewiele usług leasingu konsumenckiego lub wynajmu aut dla klientów indywidualnych. Dlaczego?

Jakub Kizielewicz, prezes Grupy Masterlease: Do niedawna z takiego finansowania korzystały głównie duże firmy, ale to się zmienia. Moim zdaniem, dotychczasowa oferta dla klientów indywidualnych nie odpowiadała ich potrzebom. My je uwzględniamy, oferujemy nowe i używane auta z pierwszej ręki z wykorzystaniem przyjaznych produktów finansowych. Klienci nie muszą dzięki temu tracić czasu na weryfikację pochodzenia samochodu, rzeczywistego przebiegu i stanu technicznego. A w przypadku nowych aut nie muszą odwiedzać wielu dealerów, bo u nas mają dostęp do wielu samochodów w internecie. Dajemy też możliwość zwrotu pojazdu, jeśli klient uzna, że poszukuje jednak czegoś innego.

Polacy są już gotowi do używania samochodów czy panuje jeszcze kult własności?

W mentalności polskich konsumentów zachodzą pod tym względem spore zmiany. Zachowania znane z branży telekomunikacyjnej czy mieszkaniowej widzimy coraz częściej w motoryzacji. Posiadanie auta przestaje być wartością samą w sobie. W dorosłe życie wchodzą ludzie nastawieni na użytkowanierzeczy, częste zmiany i otwarci na cyfrowy świat. Poza tym oczekują wygody i nie chcą tracić czasu na wszystkie czynności związane z zakupem, użytkowaniem i sprzedażą auta.

Może powodem ostrożności jest niewielka zamożność? Wszak Polska to kraj starych samochodów.

To prawda – głównie w efekcie importu używanych aut z Europy Zachodniej. Ale nawet jeśli zamożność społeczeństwa jest mała, to coraz więcej osób jest zainteresowanych droższymi samochodami. Sądzę, że nasza koncepcja abonamentu na nowe lub kilkuletnie auta jest dobrą alternatywną dla zakupu zużytego pojazdu. Liczymy, że dzięki takim rozwiązaniom jak abonament, pozwalającym wliczyć koszt użytkowania samochoduw miesięczny budżet, po polskich drogach będzie się poruszało coraz więcej nowszych aut.

Masterlease od jakiegoś czasu oferuje „wynajem” dla Kowalskich. Jest popularny?

W naszych najpopularniejszych programach abonamentowych Hyundai Abonament i Fiat Abonament indywidualni klienci stanowią odpowiednio 31 i 42 proc. Ich udział procentowy w portfelu umów na samochody, zawieranych w kanale Master1.pl, rośnie dwucyfrowo. W formule abonamentu doceniają szczególnie przystępną cenę, krótki okres umowy, brak opłaty wstępnej i to, że koszt utrzymania, serwisu i ubezpieczenia zawiera się w stałej miesięcznej opłacie.

Niedawno uruchomili państwo wynajem online. Były już pierwsze transakcje? Jakie są prognozy dotyczące tej usługi?

Sprzedaż samochodów w 100 proc. online to rozwiązanie rewolucyjne, którego w Polsce dotychczas nie było. Z pełnej ścieżki zakupu online na Master1.pl mogą skorzystać klienci indywidualni, którzy decydują się na auto w abonamencie. Pierwsze transakcje są już za nami. Klienci doceniają stronę techniczną tego rozwiązania, minimum formalności, szybkość przeprowadzenia transakcji i możliwość dostawy auta pod drzwi. Cenią też elastyczność produktu, czyli opcję zwrotu pojazdu w ciągu 14 dni po zawarciu umowy. Z optymizmem patrzymy na perspektywy rozwoju wynajmu online, m.in. dzięki stale postępującej w Polsce cyfryzacji usług finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Samochód jak telefon. Na abonament