Samochody luksusowe dobrze się rozpędziły

Paweł Janas
opublikowano: 2010-05-19 06:57

Segmentowi premium sprzyjają i bogaci klienci, i przepisy fiskalne. Sprzedaż aut z górnej półki wspiera kratka. Niektórzy importerzy, zdaje się, już pożegnali kryzys.

Dilerzy popularnych aut osobowych w Polsce narzekają na spadającą sprzedaż. Problemów takich nie mają firmy sprzedające auta z górnej półki (tzw. segment premium). Liderem wśród czołowych marek jest po czterech miesiącach niemieckie BMW. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, BMW sprzedało w tym okresie 1735 aut, o 34 proc. więcej niż przed rokiem. 1635 sztuk sprzedanych samochodów Volvo dało mu drugą pozycję i 7,1 proc. wzrostu. Trzecie miejsce "na pudle" wywalczył Mercedes — sprzedał 1576 sztuki, co oznacza wzrost o 12,3 proc. Analitycy nie mają wątpliwości — segment ten jest mniej podatny na zawirowania w gospodarce.

None
None

— Klienci aut z górnej półki nadal mają pieniądze. Poza tym dużo tych aut trafia do firm, a te mimo wszystko lepiej przeżyły trudne czasy niż Kowalski — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes firmy analitycznej Samar.

Firmy nie ukrywają jednak, że dobra sprzedaż to w dużym stopniu efekt sprzyjających przepisów fiskalnych.

— Pomaga nam sprzedaż aut dla firm z tzw. kratką [umożliwia przedsiębiorcy pełny odpis VAT — red]. Ostateczny wynik w tym roku w dużej mierze zależy więc od tego, czy odliczenia będą możliwe do połowy roku czy dłużej — wyjaśnia Arkadiusz Nowiński.

Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"

KUP ONLINE>>