To jedna z najmniej kontrowersyjnych nowelizacji w tej kadencji Sejmu — na jej wprowadzenie czekają i gminy, i firmy, które realizują samorządowe inwestycje. Chwalą ją też eksperci. Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o PPP oraz niektórych i innych ustaw, który skierowało do Sejmu Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. Od marca pracuje nad nim sejmowa Komisja Gospodarki i Rozwoju.
— Mając na uwadze etap prac legislacyjnych i planowany terminarz posiedzeń parlamentu, przewiduje się, że projektowana ustawa wejdzie w życie w III kwartale 2018 r. — informuje Stanisław Krakowski z Biura Komunikacji Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Głównym celem jest wyeliminowanie barier realizacji inwestycji publicznych wspólnie z prywatnymi inwestorami.
— To dobra zmiana, wszyscy na nią czekamy. Trzeba przyznać, że ustawa była szeroko konsultowana z ekspertami PPP i samorządami. Jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie, na dalszym etapie procesu legislacyjnego nie przewiduję większych zmian — mówi Bartosz Korbus z Instytutu PPP, organizacji, która monitoruje rynek w Polsce.
Ustawa może skrócić listę postępowań PPP, które kończą się fiaskiem. Dzisiaj w Polsce realizowana jest tylko jedna czwarta takich projektów — w postępowaniach często nie zgłasza się żadna firma.
— Ta ustawa ma dwa ważne zapisy. Pierwszy — o obowiązku oceny efektywności realizacji przedsięwzięcia w PPP, czyli zrobienia tzw. analiz przedrealizacyjnych, przed wszczęciem postępowania. Drugi — o możliwości złożenia do ministra właściwego ds. rozwoju regionalnego wniosku o opinię, czy postępowanie PPP jest uzasadnione dla danej inwestycji. Możliwość konsultacji PPP z rządem zmniejszy ryzyko polityczne prowadzenia inwestycji — mówi Bartosz Korbus.
Projekt przewiduje także, m.in. wprowadzenie przepisów ułatwiających monitoring rynku PPP oraz dopuszczenie udzielania przez samorządy dotacji celowych dla partnerów prywatnych na finansowanie lub dofinansowanie inwestycji związanych z realizacją zadań samorządowych. — Ustawa ułatwi prowadzenie inwestycji w PPP, reszta zależy od woli politycznej lokalnych decydentów. Trudno powiedzieć, czy przyczyni się do tego, że PPP będzie popularniejsze — mówi Bartosz Korbus. © Ⓟ