Samorządowa alternatywa dla MdM

opublikowano: 07-02-2016, 22:00

W lutym zakończy się nabór wniosków do rządowego programu wsparcia budownictwa czynszowego. Do wzięcia przez instytucje samorządowe jest 450 mln zł.

Program wsparcia budownictwa czynszowego jest kierowany do towarzystw budownictwa społecznego (TBS-ów), spółek komunalnych i spółdzielni mieszkaniowych. Ma zapewnić inwestorom samorządowym kredyty na budowę mieszkań czynszowych na preferencyjnych warunkach. Jego rzeczywistymi beneficjentami mają być jednak z założenia osoby średnio zarabiające, w tym dopiero wchodzące na rynek pracy. Takie, które mają zbyt wysokie dochody, aby starać się o mieszkanie komunalne lub socjalne, ale zbyt niskie, aby stać je było na wynajem lokum po komercyjnych cenach lub zakup własnego (nawet w programie MdM).

— W ramach dziesięciu rocznych edycji programu zakłada się utworzenie co najmniej 30 tys. mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu. Mieszkania powstaną zarówno w aglomeracjach, jak i średnich i małych miejscowościach. Dzięki tanim kredytom samorządy będą mogły budować nowe obiekty, ale również rewitalizować budynki z jednoczesnym przeznaczeniem ich na cele mieszkaniowe — mówi Dariusz Stachera, dyrektor Departamentu Budownictwa społecznego BGK.

Jego zdaniem, grupa osób, której nie stać na wynajem komercyjny ani kredyt hipoteczny, jest dość szeroka. Popyt jest szacowany na około 90-100 tys. lokali o limitowanej stawce czynszu.

— Utworzony w latach 90. i zlikwidowany w 2009 r. Krajowy Fundusz Mieszkaniowy okazał się przydatnym instrumentem wsparcia mieszkalnictwa. Sfinansował on budowę blisko 100 tys. mieszkań. Niemal zerowy poziom pustostanów oraz bardzo wysoka ściągalność czynszów, a także utrzymujące się zainteresowanie osób mieszkaniami w zasobach TBS świadczą o potrzebie reaktywacji preferencyjnej oferty dla sektora budownictwa społecznego — dodaje Dariusz Stachera. Nabór wniosków w pierwszej edycji programu zakończy się 29 lutego.

— Jest ogromne zainteresowanie w wielu miastach, choć na razie formalnych wniosków jest niedużo — informuje Anna Czyż, rzeczniczka prasowa BGK. Jej zdaniem, wynika to z tego, że o preferencyjne kredyty mogą się starać tylko te TBS-y, spółki komunalne i spółdzielnie mieszkaniowe, które mają już pozwolenia na budowę. Kolejne edycje rządowego programu będą powtarzane co roku. W każdej do rozdysponowania będzie 450 mln zł. Przez 10 kolejnych lat BGK udzieli 4,5 mld preferencyjnych kredytów.

— Spodziewamy się, że zainteresowanie będzie rosło powoli, ponieważ gminy i inwestorzy muszą przygotować się do takich inwestycji. Pierwsze budynki zaczną powstawać w 2016 r., a ich oddanie do użytkowania nastąpi w 2017 r. — uważa Radosław Stępień, wiceprezes BGK. Program został przyjęty przez Sejm poprzedniej kadencji.

— Oprócz niego BGK realizuje jeszcze trzy inne programy związane ze wsparciem powstawania mieszkań dla najuboższych oraz mieszkań na wynajem — informuje Anna Czyż. Są to: program budownictwa socjalnego i komunalnego (dotacje dla gmin i powiatów), Fundusz Municypalny (BGK wykupuje z niego udziały w spółkach komunalnych oferujących mieszkania dla najbiedniejszych i średnio zarabiających) oraz Fundusz Mieszkań na Wynajem. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu