Po pierwsze liczy się niebanalny pomysł – tak zwana big idea. Po drugie potrzebna jest długofalowa strategia. I wreszcie, wymagane są odpowiednio dobrane narzędzia - przekonywali prelegenci.



Według ekspertów nowe technologie są potrzebne, ale tylko wówczas, kiedy ich obecność jest w pełni uzasadniona, a całości towarzyszy głębsza idea. Podczas wydarzenia dużo uwagi poświęcono informatycznym nowościom, dobrym praktykom z kraju i z zagranicy, ale jednocześnie przypomniano o elementarnych zasadach komunikacji.
Zauważono, że gospodarze miast i regionów przeznaczają coraz większe budżety na promocję, w tym innowacyjne rozwiązania.
– Modnym dodatkiem są aplikacje oraz inne nowinki technologiczne. Jednak to wszystko nie jest gwarancją sukcesu, bo w wielu przypadkach prowadzone działania są po prostu chaotyczne i pozbawione spójnej koncepcji – tłumaczył dr Dariusz Tworzydło, prezes zarządu Exacto sp. z o.o. Efektem tego jest brak zakładanych rezultatów, a dzisiaj potrzeba czegoś więcej, niż tylko chwytliwego sloganu.
O zastosowaniu visual content marketingu, a także jak za pomocą obrazu opowiadać historię mówili dr Jakub Lebuda współzałożyciel i CEO Clipatize oraz Weronika narożniak Client Service Director Clipatize. Podkreślali oni, że fundamentem dobrego materiału są pożyteczne i ciekawe informacje, nie zaś te, które tylko nam wydają się atrakcyjne. Elementem składowym są również emocje, dzięki nim obraz nie pozostawi odbiorcy obojętnym.
"Puls Biznesu" był jednym z patronów medialnych wydarzenia.