„Sankcje okażą się nieefektywne”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2014-07-30 17:52

Profil zadłużenia Rosji sugeruje, że ograniczenie dostępu tego kraju do międzynarodowego rynku finansowego okaże się nieefektywne, pisze Mark Gilbert, komentator agencji Bloomberg, w tekście pt. "Pan Putin może zignorować Pana Rynek".

Rosja ma 153 mld USD długu w obligacjach. Ok. 126 mld USD to jednak dług denominowany w rublach, zwraca uwagę Gilbert. Tylko 26 mld USD długu jest denominowanych w dolarach, a zaledwie 1 mld USD w euro.

- To powoduje, że Rosja jest względnie odporna na potrzebę pozyskania zagranicznego kapitału aby refinansować dług – pisze komentator Bloomberga.  

Rosja potrzebuje 617 mln USD w tym roku na spłatę odsetek od obligacji dolarowych. Duże pieniądze będzie potrzebować dopiero w kwietniu 2015 roku, kiedy nadejdzie termin wykupu obligacji o nominale 2 mld USD sprzedanych w 2010 roku. Potem duży wydatek będzie ją czekać w kwietniu 2017 roku, kiedy nadejdzie termin wykupienia innych obligacji o nominale 2 mld USD. Obligacje Rosji denominowane w euro mają termin wykupu dopiero we wrześniu 2020 roku, przypomina Gilbert.
Komentator Bloomberga zwraca również uwagę, że Rosja ma 472 mld USD rezerw walutowych i złota. Choć Rosja musiała odwołać lub nie wycofała się już z 14 aukcji swoich obligacji od początku roku, to nie ma problemu z pozyskiwaniem pieniędzy w kraju. Na rynku krajowym sprzedała w tym roku obligacje za ok. 3,5 mld USD, pożyczyła także do funduszu emerytalnego 2,9 mld USD. Pożyczanie rubli to dla Rosji żaden problem, przypomina Gilbert.

- Więc w przypadku gdyby ktoś oczekiwał, że Pan Rynek odwali za niego robotę ukarania Rosji za jej ukraińskie sprawki, pomyślcie jeszcze raz – podsumowuje komentator Bloomberga.

Mark Gilbert, fot. Bloomberg
Mark Gilbert, fot. Bloomberg
None
None