SAS, największe skandynawiskie linie lotnicze likwidują od czerwca tego roku klasę biznesową w samolotach obsługujących połączenia regionalne, poinformował „Financial Times”.
Od czerwcu na trasach między Szwecją, Norwegią i Danią w samolotach będzie tylko jedna klasa, a posiłki będą podawane raczej w pudełkach a nie na tacach, napisał dziennik.
Przez likwidację klasy biznesowej SAS chce stworzyć w swoich samolotach więcej tanich miejsc i dzięki temu przyciągnąć więcej klientów.
SAS jako pierwszy duży europejski przewoźnik lotniczy zdecydował się na likwidację dwuklasowego podziału miejsc w swoich samolotach. Spółka poinformowała, że ceny usług spadną do 30 proc. SAS prognozuje, że w tym roku przewozy pasażerskie w klasie biznesowej spadną w tym roku o 17 proc.
Decyzję skandynawskich linii wymusił w jakimś stopniu również rynek. Do marca nie działał na ich obszarze żaden przewoźnik niskotaryfowy. W tym miesiącu wejdzie ze swoją ofertą na skandynawski rynek Sterling Air, do niedawna specjalizujący się w lotach czarterowych. Spółka planuje utworzenie w pierwszej kolejności regularnego połączenia między Oslo i Kopenhagą.
Mniej radykalne decyzje podjął ostatnio również holenderski KLM. Spółka postanowiła zmniejszyć liczbę miejsc klasy biznesowej w swoich samolotach dostosowując się do mniejszego popytu.
MD