Saudi Aramco: popyt na ropę bliski temu sprzed pandemii

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 24-01-2022, 15:20

Popyt na ropę wzrósł już do poziomów notowanych przed wybuchem pandemii koronawirusa, ocenia koncern Saudi Aramco. Ostrzegł równocześnie, że istnieją poważne ograniczenia podażowe, informuje Reuters.

Największy państwowy koncern naftowy na świecie uważa, że zapotrzebowanie na ropę wydaje się trwałym czynnikiem postępującym wraz z odradzaniem się globalnej gospodarki po załamaniu wywołanym pandemią.

Zbliżamy się do poziomu popytu sprzed pojawienia się Covid-19. Także perspektywy wyglądają optymistycznie – powiedział Amin Nasser, dyrektor generalny saudyjskiej firmy.

Na początku 2020 r. popyt szacowany był na około 100 mln baryłek dziennie. Po gwałtowanym tąpnięciu w wyniku pandemii do nieco ponad 83 mln bpd – jak szacuje obecnie Międzynarodowa Agencja Energetyczna – od września oscyluje na poziomie 98 mln baryłek.

Jak podkreślił Nasser, problemem pozostają zbyt małe inwestycje w podaż surowca, co grozi w przyszłości niemożnością pokrycia systematycznie rosnącego zapotrzebowania. Kraje Zatoki Perskiej są jednymi z nielicznych, które wciąż wydają miliardy dolarów na zwiększenie produkcji. Arabia Saudyjska chce do 2027 r. zwiększyć swoje moce produkcyjne do 13 mln baryłek dziennie z około 12 mln obecnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane