Saule wkrótce opuści giełdę, Columbus dopiero na nią wrócił

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2026-06-05 07:40

Zarząd giełdy wykluczył z alternatywnego systemu obrotu na rynku NewConnect akcje Saule Technologies.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- co doprowadziło do zawieszenia obrotu akcjami Saule Technologies i jej wykluczenia z giełdy

- czy technologia perowskitów ma jeszcze szansę na rozwój w Polsce, mimo problemów Saule

- jakie problemy z raportowaniem miał Columbus Energy i jak wpłynęły one na jego obecność na giełdzie

- dlaczego Columbus Energy wciąż czeka na zapłatę za sprzedane aktywa i co dalej z tą transakcją

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Akcjami technologicznej spółki, która bezskutecznie próbowała skomercjalizować technologię perowskitów (małych ogniw słonecznych), po raz ostatni można było handlować na giełdzie 2 czerwca 2025 r. Od tego czasu obrót był zawieszony w związku z nieopublikowaniem raportu finansowego za 2024 r. Wówczas kurs wynosił 1,35 zł, a wycena spółki 129 mln zł.

Końcowe odliczanie

Od tego czasu o firmie było głośno, ale nie z powodu publikacji kolejnych sprawozdań finansowych, bo tych nie udało się już sporządzić i przedstawić. Wybuchł konflikt między akcjonariuszami - Olgą Malinkiewicz i Columbusem Energy, doszło do zmian w zarządzie, a biegły rewident odmówił wyrażenia opinii z badania raportu za 2024 r. Raportu za 2025 r. też nie opublikowano, a zgodnie z nowym regulaminem NewConnect skutkuje to wykluczeniem z obrotu. Formalnie nastąpi to po upływie pięciu dni roboczych od upływu terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Z komunikatu bieżącego Saule nie wynika, by spółka miała taki zamiar.

Nie tylko Saule opuści NewConnect

Z tego samego powodu, co Saule - braku publikacji dwóch raportów rocznych z rzędu - NewConnect na dniach opuszczą także spółki: Red Carpet Media Group, Luon, Hornigold REIT, Honey Payment Group, G-Energy, Erato Energry, Elektromont i AQT Water. Wcześniej giełda wykluczyła z obrotu 21 innych spółek.

Do państwa na ratunek

W lutym tego roku Dawid Zieliński, prezes i główny akcjonariusze Columbusa Energy (ta spółka jest z kolei głównym akcjonariuszem Saule Technologies), zaproponował państwu wznowienie rozwoju perowskitów w ramach instytutu badawczego.

- Może nie rzucajmy się od razu na budowę gigafabryki, tylko zacznijmy od instytutu badawczo-rozwojowego. Niech Saule robi to, co robiło najlepiej, czyli kreuje patenty i technologię, którą będzie można później licencjonować komuś, kto uruchomi produkcję na skalę przemysłową w „dual-use” – proponował w rozmowie z PB Dawid Zieliński.

Od wielu miesięcy Saule Technologies nie ma zarządu. Dawid Zieliński tłumaczył to tym, że jego powołanie oznaczałoby, że byłby on prawnie zobowiązany do rychłego złożenia wniosku o restrukturyzację bądź upadłość. Columbus spisał już zaangażowanie w Saule do zera.

Czytaj więcej: Na czym polegał spór w Saule

Columbus też miał kłopoty

Sam Columbus Energy też miał kłopoty z obecnością na giełdzie, a obrót jego akcjami był zawieszony od 5 maja do 1 czerwca. Kilka dni temu został wznowiony po tym, jak spółka opublikowała raport roczny za 2025 r.

Pierwotnie jego publikację planowano na 30 kwietnia, ale firma potrzebowała więcej czasu na uwzględnienie zaleceń Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.

Chodziło o zalecenia w zakresie zmiany metody ujęcia transakcji sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa (ZCP).

Według stanowiska urzędu z uwagi na charakter powiązań występujących między podmiotami Columbus powinien konsolidować spółkę Ruby01 oraz jej spółki zależne wchodzące w skład ZCP metodą pełną na dzień 31 grudnia 2025 r., zamiast prezentować je jako aktywa sprzedane - czyli tak, jak ujmowano je w kilku ostatnich sprawozdaniach.

Spółka zapewnia, że dekonsolidacja Ruby01A nastąpi najpóźniej 30 czerwca 2026 r. i podkreśla, że urząd nie podważył samej transakcji sprzedaży.

Aktywa sprzedane, pieniądze nie wpłynęły

Pod koniec czerwca 2025 r. Ruby odkupiło od Columbusa ZCP, na którą składają się udziały we wszystkich spółkach farmowych i magazynowych oraz całość długu Columbusa wobec DC24 ASI - podmiotu kontrolowanego przez Piotra Kurczewskiego, jednego z dwóch dużych akcjonariuszy giełdowej firmy.

Wartość rynkową aktywów oszacowano na około 700 mln zł, a pasywa na około 610 mln zł. W umowie ustalono, że cenę sprzedaży wynoszącą 87,4 mln zł Ruby zapłaci do 31 grudnia 2025 r. Kwota ta nie została jednak jeszcze uiszczona. W komunikacie z 2 stycznia Columbus poinformował, że rozpoczęto negocjacje celem ustalenia nowego terminu uregulowania tego zobowiązania, którego wysokość określono na 75,4 mln zł.

Dodano, że nowy termin zapłaty będzie skorelowany z prowadzonymi przez Ruby01A sp. z o.o. procesami sprzedaży kupionych od Columbusa aktywów.

Skutkiem transakcji, przeprowadzonej pół roku temu, było oddłużenie grupy o 510 mln zł dzięki spłacie pożyczek zaciągniętych od DC24 ASI, a więc praktycznie do zera, jeśli chodzi o finansowanie zewnętrzne.

W skonsolidowanym sprawozdaniu za 2025 r. Columbus wykazał spadek przychodów o 14 proc. do 298,6 mln zł, 40 mln zł straty operacyjnej, 193 mln zł skorygowanego EBITDA i 111 mln zł z działalności zaniechanej i kontynuowanej.