SAVICKI to rodzinna marka z historią sięgającą 1976 roku. Jak trafiłeś do firmy i co sprawiło, że stanąłeś na jej czele?
Poznałem braci Sawickich w 2016 roku, kiedy marka SAVICKI potrzebowała nowego impulsu. Z doświadczeniem w e-commerce i pasją do budowania marek, dołączyłem do zespołu, by wspólnie przekształcić firmę w nowoczesną markę jubilerską. Od 2017 roku jako prezes i współwłaściciel, koncentruję się na rozwoju omnichannel i ekspansji międzynarodowej.
Kiedy przejąłeś odpowiedzialność za kierunek marki, jaka myśl przyświecała Twoim działaniom? Co chciałeś zmienić, zbudować od nowa lub podkreślić?
Chciałem połączyć tradycję z nowoczesnością, tworząc markę, która odpowiada na potrzeby współczesnych klientów. Skoncentrowaliśmy się na jakości, emocjach i dostępności, rozwijając zarówno kanały online, jak i sieć salonów stacjonarnych. Wprowadziliśmy innowacje, takie jak stół TryOn i konfiguratory online, by uczynić zakupy biżuterii bardziej intuicyjnymi.
Z Twojej osobistej perspektywy – co dziś najbardziej wyróżnia SAVICKI na tle konkurencji? Jakie decyzje za tym stoją?
Nasza zdolność do łączenia luksusu z codziennością. Zachowując pozycję lidera w segmencie pierścionków zaręczynowych i obrączek, rozwijamy ofertę biżuterii codziennej, odpowiadając na potrzeby nowoczesnych kobiet. Inwestujemy w design, jakość i doświadczenie klienta, zarówno online, jak i offline.
Jak Twoim zdaniem zmieniają się oczekiwania wobec marek premium – i jak odpowiadasz na potrzebę bardziej autentycznego, mniej nachalnego luksusu?
Klienci szukają dziś autentyczności i wartości. Odpowiadamy na to, oferując biżuterię, która towarzyszy im na co dzień, nie tylko w wyjątkowych chwilach. Nasze salony są przestrzenią spokoju i elegancji, a komunikacja skupia się na emocjach i relacjach, nie na agresywnym marketingu.
Jaka jest historia Waszej ekspansji zagranicznej? Jakie przyjąłeś kryteria wyboru rynków? Na czym budujesz zaufanie klientów w krajach, gdzie nikt wcześniej nie znał SAVICKI?
Rozpoczęliśmy ekspansję od rynków, gdzie e-commerce jubilerski był mniej rozwinięty, takich jak Czechy, Słowacja czy Rumunia. Stawiamy na transparentność, jakość i obsługę klienta, oferując m.in. 120 dni na zwrot i dożywotnią opiekę nad biżuterią. Zaufanie budujemy poprzez konsekwentne dostarczanie wartości i doświadczeń.
Czy są rynki lub kultury, które szczególnie Cię zaskoczyły pod względem odbioru estetyki i wartości marki?
Zaskoczyła mnie otwartość klientów w Czechach na minimalistyczny design i wysoką jakość. W Niemczech doceniono naszą transparentność i politykę zwrotów. Każdy rynek wnosi coś unikalnego, co pozwala nam lepiej dostosować ofertę i komunikację.
Jakie strategiczne kierunki rozwoju widzisz dziś dla SAVICKI – zarówno jeśli chodzi o rynki, jak i narrację?
Kontynuujemy transformację w kierunku marki oferującej biżuterię codzienną, nie zapominając o naszych korzeniach w segmencie zaręczyn i ślubów. Planujemy dalszą ekspansję zagraniczną, rozwój sieci salonów w Polsce i za granicą oraz inwestycje w technologie, takie jak AR i AI, by jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby klientów.
Tomasz Osman będzie prelegentem podczas III Kongresu Cross-Border E-Commerce w Warszawie 25. czerwca 2025 r. Wydarzenie jest poświęcone ekspansji zagranicznej polskich sklepów internetowych. Podczas prelekcji uczestnicy będą mogli poznać szerzej ścieżkę rozwoju marki SAVICKI poza Polską. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny po rejestracji na stronie kongresu.
