- Nie należę do obozu, który mówi „bierzcie pieniądze” – powiedział Schaeuble.
Jego zdaniem Hiszpania „byłaby głupia”, gdyby ubiegała się o dodatkowy wykup, jeśli faktycznie go nie potrzebuje.

Hiszpania, jeśli chciałaby ubiegać się o pomoc EBC musiałaby negocjować linie kredytową lub pełen program wykupu z funduszem ratunkowym. Pytanie którą opcję warto wybrać zdominuje rozmowy na Cyprze. Warunki mają dotyczyć cięć budżetowych i reform gospodarczych. Premier Hiszpanii Mariano Rajoy uważa jednak, że Hiszpania uczyniła już wystarczająco dużo, by zasłużyć na pomoc.
- Nie podzielam poglądów tych, którzy twierdzą, że Hiszpania jest podmiotem spekulacji na rynkach finansowych i powinniśmy ich przekonać, by robili coś zupełnie innego od tego co robią. Należę do tych, którzy mówią, że należy zrobić wszystko co możliwe, by przekonać rynki, że spekulowanie przeciw Hiszpanii nie ma żadnych realnych podstaw - dodał.