KOPENHAGA (Reuters) - Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder powiedział w piątek, że poszerzenie Unii Europejskiej bez Polski jest niewyobrażalne. Zapewnił też, iż nie ma niebezpieczeństwa, że negocjacje trwające obecnie w Kopenhadze zakończą się fiaskiem.
"Poszerzenie bez Polski jest dla mnie niewyobrażalne" - powiedział Schroeder dziennikarzom.
Pytany czy stawiając zbyt wygórowane żądania finansowe, Polska może sama wykluczyć się z grona państw, które w 2004 roku staną się członkami Unii, niemiecki kanclerz powiedział: "Nie widzę takiego niebezpieczeństwa. Tak jak i my Polska jest zainteresowana, żeby do Unii przyjęte zostało 10 państw."
"Będziemy negocjować, jednak Dania wyraźnie powiedziała, że nie ma już pola manewru" - dodał.
Podczas trwającego od czwartku szczytu w Kopenhadze kraje Unii Europejskiej mają podjąć decyzję w sprawie poszerzenia bloku o 10 nowych państw członkowskich.
Obie strony spierają się przede wszystkim o ostateczne warunki finansowe poszerzenia.
W przedstawionym w piątek projekcie ostetecznego stanowiska po szczycie w Kopenhadze zapisano, że w latach 2004-2006 UE zamierza przeznaczyć 40,4 miliarda euro na poszerzenie.
Kandydaci, którym przewodzi Polska, domagają się by środki te zwiększyć o dwa miliardy euro, argumentując, że podczas szczytu w Berlinie w 1999 roku Unia zapisała w budżecie 42,5 miliarda euro na poszerzenie.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))