Czytasz dzięki

Seat testuje wynalazki

Hiszpański producent samochodów do niedawna był dosyć niemrawym członkiem grupy Volkswagena. Teraz buzuje w nim kreatywność

Seat zwiększa sprzedaż, rozwija sportową submarkę i inwestuje w nowe technologie. Pochwalił się, że w ciągu dwóch lat nawiązał współpracę z ponad 200 start-upami w Tel Awiwie. Miejsce nie jest przypadkowe, bo izraelskie miasto uchodzi za jeden z najważniejszych punktów na światowej mapie innowacji.

Producenci samochodów nie tylko opracowują własne technologie, ale
szukają także perełek na rynku, szczególnie w laboratoriach i pracowniach
start-upów. Nowoczesny samochód ma łączyć się ze światem, dbać o
bezpieczeństwo, a często przestrzegać kierowcę przed zagrożeniem ze strony…
samego kierowcy.
Zobacz więcej

TECHNOLOGICZNY WYŚCIG:

Producenci samochodów nie tylko opracowują własne technologie, ale szukają także perełek na rynku, szczególnie w laboratoriach i pracowniach start-upów. Nowoczesny samochód ma łączyć się ze światem, dbać o bezpieczeństwo, a często przestrzegać kierowcę przed zagrożeniem ze strony… samego kierowcy. Fot. ARC

— Jeśli chcemy przewodzić branży motoryzacyjnej, nie możemy ograniczać się do powielania pomysłów innych, musimy być obecni w Tel Awiwie, ale także w każdym innym ważnym ośrodku technologicznym — mówi Stefan Ilijevic, szef działu innowacji produktu w Seacie.

Pamiętacie hasło „niemiecka precyzja, hiszpański temperament”? Seat używał go, żeby podkreślić, że dzięki przynależności do grupy Volkswagena podłączył się do niemieckiego sposobu tworzenia samochodów. W poszukiwaniu innowacji też nie brakuje metodyki i przemyślanego planu. Hiszpanie postawili sobie za cel testowanie w swoich autach co najmniej 10 wynalazków rocznie. Takie sito gwarantuje, że każde rozwiązanie otrzyma dostatecznie dużo uwagi, a jednocześnie umożliwia, że w ręce wpadnie coś przełomowego. Interesująco wygląda na przykład system przyciemniana i rozjaśniania szyb w samochodzie, w tym nawet przedniej szyby. Technologia mogłaby pomóc kierowcom w pokonaniu powszechnego problemu oślepiania słońcem w czasie jazdy, co nie tylko zwiększyłoby komfort prowadzenia, ale przede wszystkim poprawiło bezpieczeństwo. Początki skupione były jednak na chęci zapewnienia większego poziomu prywatności.

— Opracowaliśmy różne rodzaje folii powlekanych specjalnymi preparatami, które reagują na impulsy elektryczne i regulują natężenie wpadającego do pojazdu światła. Jesteśmy jedyną firmą wytwarzającą nowe materiały oparte na dwóch nanotechnologiach — SPD i Liquid Crystal. Obie umożliwiają użytkownikowi dostosować przyciemnienie i transparentność szkła do swoich preferencji — tłumaczy Adrian Lofer, współzałożyciel start-upu Gauzy, który ma już dwa zakłady produkcyjne zatrudniające 100 pracowników.

Na bezpieczeństwie podróżujących koncentruje się kolejny start-up z listy partnerów Seata — Eyesight Technologies. W tym przypadku produktem jest system kontroli zachowania kierowcy, który polega na monitorowaniu oczu, kąta widzenia czy pozycji głowy. Wszystko przemiela odpowiedni algorytm gotowy do reagowania, gdy prowadzący auto wpada w senność. Ponoć oznaki rozproszenia uwagi i zmęczenia pojawiają się na trzy sekundy przed wypadkiem, więc odpowiednio szybko może się zorientować, co jest grane wokół, tylko sztuczna inteligencja. Takie technologie opracowują też inni, Izraelczycy łączą ją z pozostałymi rozwiązaniami.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Połączenie naszych algorytmów z innymi systemami, jak choćby wykrywaniem pieszych, przyniesie szczególne korzyści. Opracowany przez nas system monitorowania oceni, czy kierowca zauważył nadchodzącą osobę i jeśli uzna, że nie, wyśle ostrzeżenie — mówi Tal Krzypow, wiceprezes ds. produktu w Eyesight Technologies.

Seat zaczął działać w Tel Awiwie ponad dwa lata temu, gdy stworzył program o nazwie Xplora. Jego partnerem została firma Champion Motors, importer hiszpańskiej marki w Izraelu. Lista 200 start-upów współpracujących z Seatem robi wrażenie, ale pole do poszukiwań jest znacznie większe. Tel Awiw jest domem dla około 6,6 tys. start- -upów, z których 800 opracowuje technologie przydatne w branży motoryzacyjnej. Seat jest obecnie na fali, głównie dzięki inwestycjom w gamę modelową i dołączeniu do oferty kilku SUV-ów. Miniony rok zakończył rekordową sprzedażą na poziomie 542,8 tys. pojazdów. Pod koniec stycznia pokazał nowego leona, a na początku marca zaprezentował produkcyjną wersję cupry formentor, czyli pierwszego modelu opracowanego tylko dla sportowej marki rozwijanej przez Seata.

Pod koniec minionego roku Hiszpanie poinformowali również, że tworzą oddział biznesowy Seat Urban Mobility, który ma mieć pod opieką wszystko, co jest związane z produktami, usługami i platformami obsługującymi miejską mobilność, a jego celem jest współpraca z miastami i administracją publiczną. Jednym z pierwszych wynalazków z tego działu jest prototyp skutera elektrycznego o nazwie e-scooter. Maszyna wyposażona jest w 7-kilowatowy silnik o mocy prawie 15 KM i maksymalnym momencie obrotowym 240 Nm. Osiąga prędkość 100 km/h i na jednym ładowaniu ma przejechać 115 km. Drugą nowością jest kolejna generacja elektrycznej hulajnogi, czyli coś mniej zobowiązującego niż skuter.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy