Nadzorca zarzuca instytucji, że ta m.in. podawała nieprawdziwe fakty i ukrywała niektóre aspekty dotyczące dystrybuowanych produktów finansowych związanych z kredytami subprime, w czasie, kiedy amerykański rynek nieruchomości zaczął się destabilizować.
Bank skompilował CDO głównie z kredytów subprime. Robił to pod dyktando firmy Paulson & Co, która wybierała takie kredyty do CDO, które szybko stawały się niespłacalne przez ich biorców. W efekcie „wywracało” to CDO, co przy grze przeciwko temu instrumentowi dawało ogromne zyski. Potem Goldman sprzedał CDO inwestorom.
W ciągu dziewięciu miesięcy od stworzenia CDO, 99 proc. tych pożyczek zostało zdegradowanych, co przyniosło Paulson & Co zysk w wysokości 1 mld USD. Inwestorzy na całym świecie, w tym IKB - pierwsza ofiara kryzysu z lipca 2007 r. - stracili 1 mld USD.
Goldman zarobił z CDO 15-20 mln USD, a następnie 841 mln, które ABN Amro musiał zapłacić przejmując ryzyko związane z transzą CDO. Większość z tej zapłaty trafiła do Paulson & Co.
Od lipca 2004 do kwietnia 2007 r., kiedy to amerykański rynek kredytowy rozwijał się w gigantycznym tempie, Goldman Sachs Group stworzył 23 finansowe transakcje zwane Abacus (dawniej słowo to oznaczało liczydło). W tym czasie wyemitował noty, których ryzyko zostało przerzucone na klientów. Jak szacuje SEC, miały one wartość co najmniej 7,8 mld USD.
SEC (Securities and Exchange Commission), odpowiednik polskiej KNF, pozwał również Fabrice'a Tourre'a - wiceprezesa Goldman Sachs.
Przedstawiciele SEC dodali, że Komisja bada też inne przypadki, w których banki inwestycyjne dokonywały sekurytyzacji papierów powiązanych z amerykańskim rynkiem mieszkaniowym.
Jak na razie, Paulson & Co nie został oskarżony.
W wydanym wieczorem oświadczeniu Paulson stwierdził, że nie był ani sponsorem, ani inicjatorem programu Abacus realizowanego przez Goldman Sachs.
„Produkt był nowy i złożony, ale oszustwo stare jak świat” – tak skomentował działania Goldman Sachs Robert Khuzami, dyrektor wykonawczy SEC.
Akcje Goldman Sachs zniżkowały podczas piątkowej sesji momentami o ponad 15 proc. Ostatecznie straciły 12,79 proc.
