— Proces legislacyjny się nie zakończył, zobaczymy, jaka będzie skala umorzeń. Znacznie zmieniono warunki, zwiększono kwotę umorzeń i to uderzenie jednorazowe. Wynik sektora wynosi 16 mld zł, w tym roku pewnie będzie niższy. Banki będą musiały poszukać na rynku w złotych, w ciągu jednego roku 37,4 mld zł — tak Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego skomentował ustawę o restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych uchwaloną przez Sejm. Teraz nad ustawą, która zakłada, że bank ma umarzać 90 proc. różnicy pomiędzy wartością kredytu po przewalutowaniu a kwotą zadłużenia, pracuje Senat. W opinii dla senackiej komisji KNF oceniła, że wartość umorzeń związana z przewalutowaniem wraz z kosztami zmiany finansowania i pozostałymi kosztami może wynieść ok. 21,9 mld zł.
Sejm wpędzi banki w straty
33 proc. - tyle kredytów mieszkaniowych we frankach i euro spełnia kryteria projektu uchwalonego przez Sejm.