Sejmowa komisja przesłuchiwała kandydatów do KRRiT

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 24-01-2006, 19:59

Prace nad wprowadzeniem technologii cyfrowej w mediach publicznych, poszukiwanie nowych form finansowania tych mediów, pilnowanie, by w mediach panował pluralizm polityczny, a także dbanie, by miały one dobry wpływ na dzieci - takie są m.in. cele sejmowych kandydatów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT).

Prace nad wprowadzeniem technologii cyfrowej w mediach publicznych, poszukiwanie nowych form finansowania tych mediów, pilnowanie, by w mediach panował pluralizm polityczny, a także dbanie, by miały one dobry wpływ na dzieci - takie są m.in. cele sejmowych kandydatów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT). We wtorek Komisja Kultury i Środków Przekazu rozpoczęła ich przesłuchania.

Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami ustawy o radiofonii i telewizji, KRRiT ma liczyć pięciu - zamiast dziewięciu - członków. Dwóch z nich powoła Sejm, dwóch - prezydent i jednego - Senat. Senackim kandydatem do Rady jest zgłoszony przez PiS przewodniczący Rady Warszawy Witold Kołodziejski, prezydent nie wskazał jeszcze swoich kandydatów.

Krótkie prezentacje na swój temat przedstawili we wtorek kandydaci: PO - Tomasz Arabski i Lech Jaworski, Samoobrony i LPR - Tomasz Borysiuk i Lech Haydukiewicz. Piątym kandydatem do KRRiT miał być zgłoszony przez PSL i PO Stanisław Jekiełek jednak we wtorek kluby wycofały jego kandydaturę.

Według katolickiego dziennikarza Tomasza Arabskiego, jednym z najważniejszych zadań, jakie stoją przed nową KRRiT jest cyfryzacja radia i telewizji. "Współczesne media elektroniczne stoją przed wielkimi wyzwaniami. Jeśli w 2012 r. dojdzie do zapowiadanej konwersji nadawania sygnałów na sygnały cyfrowe to będzie to absolutna rewolucja, która zmieni zarówno rolę takich instytucji jak KRRiT, jak i postrzeganie radia i telewizji" - powiedział kandydat PO.

Arabski jest absolwentem Politechniki Gdańskiej, ma 37 lat. Był m.in. dziennikarzem "Dziennika Bałtyckiego", "Wieczoru Wybrzeża", Radia Wolna Europa i Radia Zet. Był też dyrektorem ogólnopolskiej sieci Radia Plus.

Drugi kandydat PO - Lech Jaworski podkreślił, że jest "zdecydowanym zwolennikiem silnych mediów publicznych, na które trzeba znaleźć pieniądze". "Jeżeli ustawodawca przyjmuje, że media publiczne istnieją, to musi wziąć za to odpowiedzialność i znaleźć pieniądze na ich funkcjonowanie, a przypominam, że te pieniądze mają uzasadniać realizację misji" - powiedział Jaworski. Przypomniał też, że jest zwolennikiem rozliczania abonamentu w podatku PIT.

Zdaniem Jaworskiego, obecna ustawa medialna nie zmienia w sposób wystarczający kompetencji KRRiT w taki sposób, aby dostosować je do potrzeb rynku medialnego w okresie cyfryzacji.

Jaworski jest doktorem prawa, ma 40 lat. W latach 2001-2005 był członkiem KRRiT, powołanym przez Senat. Jaworski był też m.in. członkiem Rady Nadzorczej TVP SA, głównym specjalistą w Polskiej Agencji Informacyjnej. Jest autorem publikacji m.in. z zakresu prawa medialnego.

Wspólny kandydat Samoobrony i LPR, były wydawca programu "Gość Jedynki" w TVP, Tomasz Borysiuk powiedział, że kandyduje do KRRiT dlatego, iż chciałby, by "stała ona na straży pluralizmu w mediach". "Żeby media publiczne nie dzieliły polityków na dobrych i złych, na tych lepszych i gorszych (...). Chciałbym, by w KRRiT znalazł się człowiek mediów publicznych, który je zna i w nich pracował" - powiedział.

Borysiuk jest magistrem prawa, ma 31 lat. W latach 1999-2000 był w TVP współwydawcą programów "Gość Jedynki" oraz "NATO bez ograniczeń", w latach 2000-2002 wydawcą programu "Krakowskie Przedmieście 27", a w latach 2002-2004 wydawcą "Gościa Jedynki".

Wspólnym kandydatem Samoobrony i LPR jest też Lech Haydukiewicz. We wtorek zapowiedział on, że jeśli zostanie wybrany do KRRiT, szczególnie chciałby się w niej zająć dwoma zagadnieniami: edukacją i nauką w mediach oraz wpływem mediów na dzieci.

"Chciałbym się szczególnie zainteresować programami edukacyjnymi w aspekcie kształtowania młodego społeczeństwa - edukacja, kultura. Drugim zagadnieniem jest natomiast to, co wypływa z moich zainteresowań kresami" - powiedział Haydukiewicz. Według niego TV Polonia dobrze wypełnia zadania informacyjne wobec polskiej społeczności poza granicami, natomiast Polacy w kraju zbyt mało wiedzą o życiu Polonii.

Haydukiewicz jest pracownikiem naukowym w Instytucie Geografii Akademii Pedagogicznej im. KEN w Krakowie, ma 32 lata. Specjalizuje się we współczesnych procesach demograficznych w Europie, zagadnieniach etnicznych i etnolingwistycznych, a także badaniach wpływu mediów na przemiany społeczne ze szczególnym uwzględnieniem Polonii oraz krajów byłego ZSRR.

Podczas wtorkowego przesłuchania posłowie nie zdążyli zadać kandydatom żadnych pytań, bo ze względu na głosowanie nad budżetem ogłoszono przerwę w pracach komisji. Przesłuchania będą kontynuowane w środę przed południem.

Poprzednia KRRiT nie istnieje od 30 grudnia 2005 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane