Sekret ukryty w recepturach

Partnerem publikacji jest Pectur
opublikowano: 19-12-2021, 20:00

Ekologia, tradycja i nowoczesność wyznaczają kierunek rozwoju rodzinnego zakładu Pectur z Podlasia. Firma przede wszystkim stawia na jakość, czym zdobywa podniebienia klientów.

Zakład masarski Pectur, właściciel marki Wędlina z Korycina, od kilkunastu lat specjalizuje się w produkcji wiejskich wędlin. Powstają one na bazie dawnych podlaskich receptur oraz tradycyjnych technologii konserwowania i wytwarzania wędlin. Uwędzone z nutką olchowego, dębowego czy bukowego drewna trafiają w gusta każdego smakosza. Firma wypracowała szeroką ofertę kiełbas z mięsa wieprzowego, drobiowego i dziczyzny, wykorzystując naturalne przyprawy. Sekretem smaku kiełbas i wędlin są bowiem jakościowe mięso, naturalne przyprawy, solanka i odpowiednia obróbka termiczna.

Pectur, mimo zdobycia wielu klientów, nie spoczywa na laurach – nieustannie szlifuje swoje portfolio wyrobów, inwestuje w rozwój zakładu produkcyjnego i zapowiada zupełnie nowe smaki w najbliższym czasie.

Tradycyjne metody

Pectur zaczął działać w 2007 r. Przedsiębiorstwo od początku koncentrowało się na produkcji wędlin w zakładzie na terenie gminy Korycin. Współzałożycielem tej rodzinnej podlaskiej firmy jest Marek Bakun. Dziś Pectur znajduje się w rękach kolejnego pokolenia – córki Emilii i syna Adama. Marek Bakun nadal jednak dba o rodzinny biznes jako prokurent, a w fotelu prezesa zasiada jego żona Dorota.

W ciągu ponad 20 lat zakład przedsiębiorstwa był sukcesywnie rozwijany – z jednej strony firma stale inwestuje w zwiększanie jego powierzchni, z drugiej – w technologie pozwalające uzyskać jak najlepszą jakość produktów. Liczba pracowników zatrudnianych na stałe i na zlecenie wzrosła z 10 do ok. 60.

– Dziś nasze zdolności produkcyjne sięgają około 10 ton na dobę, a asortyment z 20 produktów oferowanych na początku istnienia przedsiębiorstwa rozrósł się aż do 100 wyrobów – wylicza Marek Bakun.

Właściciele zakładów zaznaczają jednak, że mimo rozwoju oferty i rosnących obrotów cała produkcja od A do Z jest realizowana w tradycyjny sposób. Firma bazuje przede wszystkim na dawnych podlaskich recepturach, których nieustannie poszukuje po całym regionie. Jednocześnie polega tylko na tradycyjnych technologiach konserwowania i wytwarzania wędlin.

– Początki naszej działalności zbiegły się z modą na tradycyjnie wędzone wyroby, które w pierwszej dekadzie nowego milenium były jeszcze trudno dostępne – wówczas rynek był zalewany przemysłową produkcją o niskiej jakości. Postawiliśmy więc na jakość i tradycję – opowiada współwłaściciel przedsiębiorstwa Adam Bakun. Firma od razu zaczęła zyskiwać klientów chętnych płacić znacznie więcej w zamian za lepszy, naturalny smak.

– Na pewno nie konkurujemy ani nie zamierzamy konkurować ceną. Nie można nas porównywać do zakładów masowej produkcji – zastrzegają przedstawiciele firmy.

Regionalne smakołyki

Podlaski Pectur do dziś utrzymał swój pierwotny profil produkcji, dbając przy tym o sukcesywne powiększanie gamy wyrobów. Inspiracją do tworzenia kolejnych receptur pozostaje regionalna kuchnia. Dla koneserów chudych wyrobów firma opracowała m.in. powstającą z szynki wieprzowej kiełbasę liszewicką czy kiełbasy podsuszane – krakowską suchą, żywiecką podsuszaną, myśliwską. W portfolio firmy znajdziemy również kiełbasę z indyka czy nawet z dziczyzny. Firma produkuje również wiele różnych rodzajów wędzonej – szynki, polędwice, boczki, baleron i minipolędwiczki.

– Aby nasze wędzonki nabrały prawdziwie wiejskiego smaku, używamy solanek przyrządzonych według naszych pilnie strzeżonych i niepowtarzalnych receptur – zapewniają technolodzy zakładu mięsnego.

Przedsiębiorca rozwinął również asortyment z tzw. chłopskiego stołu. To wszelkie kaszanki, golonki czy salcesony. Całość oferty dopełniają wyroby garmażeryjne, takie jak rolady drobiowe z kurczaka czy pasztety drobiowo-wieprzowe z akcentami żurawiny.

Jakość wyrobów przedsiębiorstwa Pectur została doceniona m.in. w 2014 r. Wówczas kiełbasy powstające w korycińskim zakładzie zdobyły certyfikaty w programie „Doceń polskie” pod honorowym patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, którego celem jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku.

Z kolei w tym roku kolejne produkty Pectura zyskały znak promocyjny „Doceń polskie TOP PRODUKT”: polędwica korycińska, rolada z kurczaka, pasztet domowy, chipsy z szynki wieprzowej oraz rolada z golonki.

Recepty na pandemię

Jednym z kamieni milowych korycińskiego zakładu masarskiego okazało się nawiązanie sześć lat temu współpracy z kontrahentem z Wielkiej Brytanii. W efekcie dziś mimo brexitu i pandemii co tydzień kilka ton tych podlaskich smakołyków trafia na brytyjski rynek. Firma obsługuje około 200 sklepów, głównie polskich, rumuńskich, ukraińskich i litewskich, znajdujących się głównie okolicy Londynu.

Pectur eksportuje też do Belgii i na Litwę, ale zdecydowana większość produkcji trafia na rodzimy rynek. Jego wyroby są znane przede wszystkim we wschodnich regionach kraju – na Podlasiu, Mazowszu, a także na Warmii i Mazurach. Firma rozwija współpracę zarówno z lokalnymi odbiorcami, jak i większymi sieciami handlowymi.

– Klientów na nasze wyroby jest coraz więcej, jednak od nastania mody na ekologię i tradycję manufaktury produkujące tradycyjne wyroby wyrastają jak grzyby po deszczu. Konkurencja jest więc duża i trzeba włożyć sporo wysiłku, by rozwijać sprzedaż – zapewnia współwłaścicielka firmy Emilia Arnoldi.

Firma utrzymuje się z powodzeniem na rynku, choć pandemia mocno uderzyła w jej działalność, tak jak w całą branżę.

– Covidowe społeczeństwo dziś inaczej kupuje i inaczej podróżuje. Przed pandemią, z racji naszej lokalizacji, mieliśmy sporo klientów z Białorusi i Litwy. Dziś praktycznie ich nie ma ze względu na lockdowny, obowiązki odbywania kwarantanny itd. Skurczyła się również znacznie liczba turystycznych klientów z Augustowa – opowiada Emilia Arnoldi.

By trafić do nowych klientów, przedsiębiorstwo zintensyfikowało sprzedaż na rynku polskim – tworząc sieć przedstawicieli handlowych, którzy aktywnie działają na całej wschodniej ścianie naszego kraju. Dzięki temu firmie udało się utrzymać obroty na podobnym poziomie jak przed pandemią. Jednocześnie Pectur stawia na różnorodność oferty, planując wprowadzenie nowych produktów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane