Sekretarz stanu USA znów miał problem z samolotem

opublikowano: 17-10-2014, 10:09

Znów zepsuł się samolot sekretarza stanu USA i musiał lecieć zwykłą, rejsową maszyną.

Służbowy Boeing 757 sekretarza stanu USA, oznaczony przez siły powietrzne USA jako C-32, zepsuł się tym razem w Wiedniu. To już jego czwarta poważna usterka w tym roku i druga w okresie ostatnich trzech miesięcy. Szef amerykańskiej dyplomacji musiał znów lecieć komercyjnymi liniami. Amerykanie nie bagatelizują jednak sprawy. Wskazują, że w momencie kryzysu spowodowanego epidemią Eboli, kampanii zbrojnej przeciwko Państwu Islamskiemu oraz kryzysu ukraińskiego sekretarz stanu USA przez 9 godzin lotu nie ma dostępu do bezpiecznego połączenie telefonicznego i tajnych danych.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu