Seks, krew i kwiat, czyli wanilia

Jedna z najdroższych przypraw na świecie przypłynęła do Europy niemal pół tysiąca lat temu szybko zdobywając popularność wśród bogatych elit Starego Świata. Cenioną ją za piękny aromat oraz wzmacnianie potencji, dlatego szybko stała się towarem cennym i poszukiwanym.

Motyw miłości bóstwa do zwykłego człowieka pojawia się w mitologii wielu kultur tłumacząc zjawiska niewytłumaczalne dla ludzi, którzy szczerze w legendy te wierzyli. Piękno wspaniałego kwiaty orchidei nazywanej dzisiaj Wanilią stało się dla ludu Totonaków w Meksyku inspiracją do opowieści o bogini zakochanej w śmiertelniku. Schwytana w sercu dżungli została zabita wraz z ukochanym, a w miejscu gdzie spadły krople ich krwi wyrosły pnącza Wanilii. Ta romantyczna opowieść tłumaczy również fenomen wyjątkowo krótkiego, zaledwie kilkugodzinnego, kwitnienia rośliny, bowiem trwa ono tyle co uczucie tragicznie zakochanych. 

Aztekowie przygotowujący płynną czekoladę, do której dodawali laski wanilii.
Zobacz więcej

Aztekowie przygotowujący płynną czekoladę, do której dodawali laski wanilii.

Zobacz także

Lud Tonotaków, który jako pierwszy rozpoczął uprawę rośliny, został w XV w. podbity przez szybko rozwijające się państwo Azteków. Wanilia szybko zyskała wśród zwycięzców popularność, nazwana została przez nich czarnym kwiatem, ponieważ zmienia kolor bardzo szybko po zerwaniu. To właśnie tymi kwiatami Tonotakowie wykupywali się Aztekom by nie być zmuszonym do oddawania swych synów w celu złożenia ich na ołtarzu w brutalnych rytuałach na cześć bóstw.

Co innego jeśli nie czekoladę z wanilią mogli pić przedstawiciele najwyższych warstw państwa Montezumy witając tajemniczych przybyszów z Europy na czele z Cortezem w 1519 r.? Wanilia łagodziła smak gorzkiej czekolady i bardzo szybko przypadła Hiszpanom do gustu. Nie znalazła jednak u nich uznania odmiana napoju z chilli, czemu jednak trudno się dziwić. 

Wraz z rozwojem popularności przyprawy na europejskich dworach, rozpowszechniano również legendy dotyczące jej pochodzenia oraz domniemanego działania - likwidować miała męskie problemy z potencją, a kobietom wzmacniać libido. Picie wanilii w czekoladzie stało się na tyle sugestywne, że w XVIII wieku zaproszenie na wieczorne wspólne wypicie napoju należało traktować jednoznacznie. Nazwa przyprawy również nawiązuje do seksu. 'Vainilla' to 'mała pochwa' w znaczeniu pochwy miecza, ponieważ strączek rośliny budził takie skojarzenia u niderlandzkiego podróżnika i przyrodnika Willema Piso, który w 1658 r. ją opisał. Żeby było ciekawiej, słowo vainilla to hiszpańskie zapożyczenie z łacińskiego 'vagina'... Nic dziwnego, że urząd nauczycielski Kościoła Katolickiego z niepokojem obserwował rosnącą popularność afrodyzjaku i starał się powstrzymywać duchownych przed stosowaniem przyprawy wprowadzając ostatecznie tego rodzaju zakaz do prawa.

Wanilia jest pnączem i początkowo uprawiano ją w gajach owocowych, stosując drzewa jako naturalne podpory. Do 1800 r. monopolistą w jej produkcji był Meksyk, ponieważ tylko na jego  terenie żyły gatunki pszczół i kolibrów zdolnych do zapylenia pięknego i krótko żyjącego kwiatu. W przełomowym roku wynaleziono jednak metodę ręcznego zapylenia co sprawiło, że dziś ta drogocenna przyprawa uprawiana jest główne na Madagaskarze, indonezyjskich wyspach oraz w Chinach. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / / Seks, krew i kwiat, czyli wanilia