Celem naszych działań powinno być zagwarantowanie zamożnej, nowoczesnej, konkurencyjnej i neutralnej dla klimatu polskiej gospodarki. Dla instytucji finansowych, tak jak i dla innych przedsiębiorstw, udział w tym procesie daje możliwość rozwoju, ale stanowi też wyzwanie. Zakres zmian w procedurach oceny ryzyka, raportowania, procesach projektowania produktów oraz dialog, jaki podejmujemy z naszymi klientami, wymagają zwiększonego wysiłku i nowych inwestycji. Jednak odpowiednie dostosowanie strategii naszej działalności do wymogów niskoemisyjnej transformacji pozwoli wykorzystać szansę na rynku. Jak pokazuje raport McKinsey&Company z 2020 r., całkowita dekarbonizacja polskiej gospodarki do 2050 r. wymagać będzie dodatkowych 380 mld EUR inwestycji, czyli ok. 13 mld EUR rocznie. Natomiast opracowana przez Ministerstwo Klimatu Polityka Energetyczna Polski 2040 zakłada, że sama transformacja energetyczna wymagać będzie nakładów rzędu 1,6 bln zł, w tym w sektorze paliwowo-energetycznym ok. 867–890 mld zł, zaś w sektorach pozaenergetycznych (przemysł, gospodarstwa domowe, usługi, transport i rolnictwo) ok. 745 mld zł. Inwestycje te mają przełożyć się na 300 tys. nowych miejsc pracy.
Jednak dla powodzenia procesu transformacji niezbędne jest nie tylko wykorzystanie dostępnych funduszy unijnych, ale także zwiększenie dostępu do finansowania prywatnego. Kluczowe jest zapewnienie stabilności polityk i regulacji (ograniczenie ryzyka inwestycyjnego), opracowanie systemów wsparcia dla innowacyjnych rozwiązań (polityka fiskalna) oraz podjęcie działań promujących zrównoważone finansowanie. Banki już aktywnie uczestniczą w transformacji polskiej gospodarki, jednak wzmocnienie tego trendu wymaga rozwiązań wspierających w postaci chociażby zawieszenia pobierania podatku bankowego od kredytów przeznaczonych na cele zrównoważone. Na takie rozwiązania z niecierpliwością czeka cały polski sektor bankowy, który chce dostarczać atrakcyjną i konkurencyjną ofertę.
