Senat dopisał BGK do ustawy o listach zastawnych

Wsparcie dla prorozwojowego państwowego banku budzi wątpliwości prawne. Będzie musiał je rozstrzygnąć Sejm.

Senat dwa dni zajmował się nowelizacją ustawy o listach zastawnych. Mimo że głosu w dyskusji nie zabrał żaden senator, było barwnie. Zaczęło się 21 lipca 2015 r. wieczorem. Legislator senacki wytknął Sejmowi liczne błędy w ekspresowo uchwalonej ustawie.

Chodziło m.in. o nieprecyzyjne posługiwanie się terminami „warunki emisji”, „prospekt emisyjny”, „rejestr zabezpieczenialistów zastawnych”, konflikty terminologiczne z ustawą prawo upadłościowe i naprawcze czy pominięcie tego, że w planowanym terminie wejścia ustawy w życie publikatorem obwieszczeń w postępowaniu upadłościowym będzie Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości, a nie pozostawiony w ustawie „Monitor Sądowy i Gospodarczy”.

Legislator zwrócił też uwagę, że jeden z nowelizowanych przepisów odsyła do postępowań, o których mowa ma być w innym, który jednak o żadnych postępowaniach nie mówi.

Przeciw, a potem za

Dwie poprawki zaproponował też Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), mający możliwość emisji listów zastawnych na mocy ustawy o BGK. Reprezentujący bank Sebastian Skuza chciał, by do ustawy dopisać zwolnienie zysków zagranicznych nabywców listów emitowanych przez BGK z tzw. podatku u źródła. Obecnie BGK dysponuje takim zwolnieniem wynikającym z rozporządzenia, co budzi wątpliwości prawne.

— Nie chciałabym brać na siebie takiej odpowiedzialności, by na etapie prac w Senacie decydować o tej poprawce. Mówimy o sprawach podatkowych, bardzo istotnych z punktu widzenia państwa i finansów publicznych. Ministerstwo Finansów zajmie się propozycją BGK, ale w tej chwili opiniujemy ją negatywnie — oponowała Izabela Leszczyna.

Komisja poparła poprawki biura legislacyjnego, w tym jedną zmodyfikowaną przez Ministerstwo Finansów. Było ich osiem. Cały Senat zajął się nowelizacją wczesnym popołudniem 22 lipca. Wtedy okazało się, że poprawek jest więcej. Przewodniczący komisji Kazimierz Kleina (PO) zgłosił postulaty BGK jako własne poprawki. Ustawa znów trafiła do komisji.

— Propozycje wykraczają poza zakres dopuszczalnej poprawki Senatu, ze względu na to, że nie mieszczą się w zakresie ustawy uchwalonej przez Sejm i generują albo mogą generować koszty, które nie zostały uwzględnione na etapie projektowania rozstrzygnięć w ustawie — przestrzegał senacki legislator. Poprawki poparła jednak… wiceminister Izabela Leszczyna, która dzień wcześniej była im przeciwna.

— Centrum Legislacyjne Rządu wielokrotnie zwracało uwagę, że to zwolnienie powinno być zwolnieniem ustawowym — tłumaczyła Izabela Leszczyna. Wyjaśniając, dlaczego dzień wcześniej była innego zdania, stwierdziła, że musiała sprawdzić w ministerstwie, czy postulaty BGK dotyczą dokładnie tej kwestii.

Wołanie na puszczy

Wieczorem 22 lipca ustawa trafiła na posiedzenie plenarne.

— Poprawki wykraczają poza zakres dopuszczalnej poprawki Senatu — przestrzegał, za sensackim prawnikiem, wicemarszałek Jan Wyrowiński przed głosowaniem dotyczącym BGK. Przekonał mniejszość. Za zmianami dotyczącymi BGK głosowało 57 senatorów, 30 było przeciw. Nikt się nie wstrzymał. Takie same były wyniki głosowania nad całą ustawą. Teraz poprawkami Senatu zajmie się Sejm. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Senat dopisał BGK do ustawy o listach zastawnych