Sentyment do klucza wygrywa

  • Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 18-03-2014, 00:00

Stolarka: Nie cena, lecz tradycja przeszkadza Polakom stosować automatyczne drzwi i okna

Automatycznie otwierane drzwi i okna znacząco podnoszą prestiż budynku. W bankach, galeriach handlowych czy biurowcach są wręcz standardem. Dostępne są też wersje dla domów prywatnych, ale wciąż wiele osób nie wyobraża sobie otwierania drzwi wejściowych bez przekręcania klucza.

— Otwierane automatycznie drzwi i okna nie cieszą się wielką popularnością wśród klientów z bardziej zasobnym portfelem, choć ich cena na pewno nie jest dla nich problemem. Klienci są przyzwyczajeni do tradycyjnego sposobu otwierania okien i drzwi — mówi Mirosław Bogdalski, dyrektor handlowy Roto Frank Okucia Budowlane, dostarczającej zamki i okucia do produkcji drzwi i okien otwieranych automatycznie.

Z drzwiami trudniej

Najtańszy zamek automatyczny oferowany przez Roto Frank (Roto DoorSafe Eneo EA600 ryglowany bolcami automatycznymi) kosztuje około 1,5 tys. zł. Lepsza wersja ryglowana hakobolcami już około 3 tys. zł. Za drzwi do zamontowania trzeba zapłacić około 5 tys. zł, ale w Aluhaus można znaleźć wersję nawet za 8 tys. zł. Tańsze są okna — ich cena, zależnie od rozmiaru, oscyluje w granicach 2,9-3,9 tys. zł.

— Nasze okna są wyposażone w czujniki deszczu, automatycznie zamykające je w czasie opadów. Do każdego można zamontować elektryczną roletę wewnętrzną i zewnętrzną za około 1,5 tys. zł. Co ciekawe, są tańsze o 5 proc. od otwieranych ręcznie — mówi Sławomir Łyskawka, dyrektor techniczny Velux Polska. Jego firma oferuje też zestawy i sterowniki, które pozwalają zautomatyzować okna już zamontowane. Koszt to około 1 tys. zł.

— Przy zakupie okien dachowych warto zwrócić uwagę, czy można do nich doinstalować system elektryczny. Mamy też rozwiązanie dla miejsc, w których trudno o zasilanie — okna Integra Solar i silnik solarny, które są niezależne od prądu — zaznacza Sławomir Łyskawka. Z drzwiami sprawa nie jest tak prosta, gdyż zasilanie musi być doprowadzone do otworu, w którym będą stały, i muszą w nich się znaleźć przejścia przewodów.

— Takie przejścia przygotowuje się przed połączeniem płyt skrzydła drzwi. I nic nie powinno zdradzać, że okna czy drzwi kryją rozwiązania automatyczne — podkreśla Mirosław Bogdalski. Warunkiem bezpieczeństwa i bezawaryjności automatycznie otwieranych okien i drzwi jest ich poprawne zamontowanie i użytkowanie.

Bankowe bezpieczeństwo

Drzwi można otwierać na pilota, klawiaturą numeryczną, odciskiem linii papilarnych lub smartfonem przez system bluetooth. Firma OknoPlus oferuje system Key Tec, który otwiera wszystkie zamki w domu za pomocą jednego klucza.

— Można też ustalić dostępność do poszczególnych zamków, np. gdy dzieci nie mogą wchodzić do gabinetu, wystarczy zamontować tam inną wkładkę — wyjaśnia Izabela Tryba z OknoPlus. Systemy na pilota chronią kodowanie 66-bitowe i tzw. dynamiczna zmienność — za każdym razem drzwi są otwierane innym, automatycznie przydzielanym kodem. System Key Tec przed kopiowaniem kluczy chroni karta bezpieczeństwa, na której są zakodowane wszystkie informacje o systemie.

— By móc dorobić kolejny klucz, konieczne jest przedłożenie karty u producenta — mówi Izabela Tryba. Przy innych sposobach otwierania zabezpieczenia są bardziej tradycyjne. Użytkownik nie powinien więc udostępniać kodu dostępu i jeszcze lepiej musi pilnować telefonu.

Gdy zabraknie prądu, drzwi można otworzyć ręcznie.

— Są to rozwiązania niskonapięciowe, nie trzeba się obawiać porażenia prądem. Jeśli przy zamykaniu skrzydło napotka przeszkodę, np. rękę, nogę czy torebkę, to po prostu się cofnie — zapewnia Mirosław Bogdalski. Także okna na pilota są odpowiednio chronione. — Innowacyjność systemu elektrycznego Velux polega na zastosowaniu dwukierunkowej komunikacji radiowej. Zabezpieczenia i kodowanie sygnału są porównywalne z zabezpieczeniami stosowanymi w bankowości — zapewnia Sławomir Łyskawka.

Okna można też otwierać przyciskiem ściennym (tak jak zapala się światło). Jeśli mają programator czasowy, to można ustalić, kiedy okno samo się uchyli i po określonym czasie zamknie. Można to też uzależnić od wilgotności i temperatury w pomieszczeniu. Mirosław Bogdalski radzi, aby napęd uchylająco-ryglujący stosować w oknach trudno dostępnych, umieszczonych wysoko lub w miejscach wymagających regularnego wietrzenia.

— Stosowanie go we wszystkich oknach byłoby nieuzasadnione ekonomicznie — wyjaśnia dyrektor handlowy Roto Frank Okucia Budowlane.

OKIEM PRAKTYKA

Czas na decyzję

MARCIN BAŁA

szef działu aluminium w Aluhaus, marce należącej do Grupy Oknoplast

Rzadkość stosowania automatycznych drzwi i okien to konsekwencja zbyt późnego planowania takich elementów. Gdy klient dowiaduje się o możliwościach zastosowania automatyki, instalacja elektryczna jest już gotowa i trudno wprowadzić zmiany. Najlepiej więc wybierać stolarkę na etapie wznoszenia murów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Sentyment do klucza wygrywa