Sercowy biznes rośnie w siłę

  • Alina Treptow
05-10-2012, 00:00

AHP przejmują zgierską placówkę kardiologiczną Med-Pro, którą przekształcą w duże centrum sercowo-naczyniowe. Na oku mają kolejnych rywali.

Polsko-amerykańskie kliniki serca (AHP — American Heart of Poland), w które pod koniec zeszłego roku zainwestował fundusz private equity Advent International, nie zwalniają z akwizycjami. Po marcowej inwestycji w kliniki Carint Scanmed przyszła kolej na Zgierskie Centrum Kardiologii Med-Pro. Przejmowana placówka działa na terenie szpitala wojewódzkiego w Zgierzu, co zdaniem Katarzyny Adamek, prezes AHP, otwiera drogę do dużej bazy pacjentów. Kwota transakcji nie została ujawniona, podobnie jak przychody Med-Pro. Można jednak szacować, że jego obroty oscylują w granicy 6 mln zł. Ok. 5,6 mln zł wyniósł tegoroczny kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ), a w przypadku kardiologii — z powodu wysokich kosztów zabiegów medycznych — odpowiada on za większość obrotów.

Rentowność netto w tej branży wynosi 20-30 proc. AHP zapowiadają kolejne inwestycje w Zgierzu. Przemawiają za tym statystyki. Województwo łódzkie, na terenie którego znajduje się przejęta placówka, zajmuje niechlubne pierwsze miejsce pod względem umieralności. Główną przyczyną śmierci są właśnie choroby serca. Spółka nie chce jeszcze mówić o szczegółach, ale według rozmówcy z branży, w Zgierzu powstanie duże centrum sercowo-naczyniowe. Spółka ani nie potwierdziła, ani nie zaprzeczyła tej informacji. Kolejne inwestycje nie dziwią jednak przedsiębiorców z branży medycznej.

— Kardiologia z powodu wysokich wycen jest nadal bardzo interesująca dla inwestorów. Jest to też bezpieczny biznes, jeśli chodzi o finansowanie. W przeciwieństwie do wielu innych usług medycznych, NFZ płaci za nadwykonania [usługi świadczone, mimo że kontrakt na nie się skończył — red.]. Musi to robić, ponieważ są to procedury ratujące życie — tłumaczy Adam Rozwadowski, prezes Enel-Medu. Apetyt AHP rośnie w miarę jedzenia. Zdaniem przedstawiciela rywala z branży (chcącego zachować anonimowość), robią podchody do pozostałych spółek, działających na tym rynku.

— Problem w tym, że komercyjnych spółek, specjalizujących się w kardiologii, zostało zaledwie kilka i raczej są one niechętne przejęciu — twierdzi nasz rozmówca.

Oprócz AHP na rynku działają m.in.: Pomorskie Centrum Kardiologiczne, Cardinox, Carint i Allenort. AHP nadal prowadzą rozmowy z właścicielami klinik kardiologicznych Allenortu w sprawie zakupu od nich sześciu pozawarszawskich placówek. Finał transakcji zależy jednak od tego, jak zakończą się negocjacje między akcjonariuszami Allenortu. Chodzi o Marka Jutkiewicza, byłego właściciela napojowego Hoopa, oraz dwóch lekarzy: Grzegorza Goryszewskiego i Marka Szufladowicza. Kwota ze sprzedaży klinik ma umożliwić spłacenie inwestora giełdowego, który z kardiologii przeniesie się do radioterapii. Razem z Medicoverem startuje w przetargu na budowę ośrodka radioterapii w warszawskim szpitalu bródnowskim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Sercowy biznes rośnie w siłę